Orlando Bloom kilka lat temu został uznany za najbardziej stylowego ojca
Orlando Bloom kilka lat temu został uznany za najbardziej stylowego ojca "Men's Health" / mat. prasowe

Ojciec stał się kumplem – cieszą się dzieci. I z brzuchatego autorytetu, z którym dyskutować nie wolno, przeobraził się w zadbanego faceta, na którym można zawiesić oko. Z tego cieszymy się my. Przedstawiamy ojców opiekuńczych, mądrych i …przystojnych.

REKLAMA
Mama rozpieszcza, ojciec karze. Mama opiekuje się w domu i na placu zabaw. Ojciec przynosi pieniądze, a na zewnątrz jest reprezentantem rodziny. To już przeszłość. Dziś panowie poświęcają swoim pociechom bardzo dużo czasu. Ojciec stał się kumplem – cieszą się dzieci. I z brzuchatego autorytetu, z którym dyskutować nie wolno, przeobraził się w zadbanego faceta, na którym można zawiesić oko. Z tego cieszymy się my. Przedstawiamy ojców opiekuńczych, mądrych i …przystojnych.
Tata stylowy
Ojcowie show-biznesu zostali sklasyfikowani pod każdym względem. Także według tego, w co się ubierają. Nie są to jednak panowie, którzy boją się, że pobrudzą swój nowy garnitur kaszką. Wszyscy regularnie pokazują się z dziećmi. Pierwsze miejsce w rankingu zajął Orlando Bloom, który swój różnorodny styl prezentuje najczęściej zabierając syna Flynna na spacery nad morzem. David Beckham to ojciec – przykład. Swoje przywiązanie do dzieci manifestuje tatuażami na ciele. Z synami chodzi na mecze, uczy surfować, z kolei Harper wręcz nie schodzi z jego rąk. Ale nie ma tak lekko. Dyscyplina w domu równa jest tej na boisku piłkarskim. Dzieci Beckhamów nie dostają kieszonkowego ot tak. Nie mogą na nie liczyć, jeśli nie włożą naczyń do zmywarki, albo nie pościelą łóżka.
W zestawieniu znalazł się także Matthew McConaughey, który najczęściej pokazuje się w wygodnych, sportowych ubraniach. Matthew uprawia różne sportowe dyscypliny, ale nieźle gimnastykuje się także przy swoich dzieciach. Nie zabrakło też Willa Smitha, który ostatnio zajmuje się głównie promowaniem córki Willow i Jadena. Bardzo stylowym i bardzo kochanym nie tylko przez własne dzieci tatą jest Johnny Depp – wieczny marzyciel, i wieczny włóczykij, w obszernych kapeluszach i kamizelkach.
Ojciec rodu
Nie mogło tu zabraknąć ojca rodu Brangelina. Odkąd Brad Pitt i Angelina Jolie oficjalnie zostali parą i zaczęli powiększać gromadkę swoich dzieci. Bez choćby jednego młodszego przedstawiciela rodziny zobaczyć ich można tylko na galach. Bo Brad Pitt nigdy nie ucieka od ojcowskich obowiązków. Dumnie spaceruje z gromadką po ulicach, ale każdemu organizuje także indywidualne zajęcia. Bliźniaki zabiera na plac zabaw, z Maddoxem najczęściej chodzi na mecze. Mimo wszystko Brad ma sobie coś do zarzucenia. - Nie jestem fatalnym ojcem, ale na pewno popełniłem wiele błędów i musiałem je naprawiać. Mam bolesną świadomość, że wszystkie moje pomyłki mają głęboki wpływ na dzieci – przyznał w rozmowie z magazynem „People”.
Najlepszy tata

Rockman Gavin Rossdale kilka lat temu zajął pierwsze miejsce w rankingu najlepszych ojców show-biznesu magazynu „In Touch”. W czasie, kiedy przypadł mu tytuł, miał tylko jednego syna. Teraz Kingston ma brata Zumę, a Gavin wciąż nie słabnie w swoim zaangażowaniu w rolę ojca. Każdą chwilę poświęca dzieciom. Chodzi z nimi na plac zabaw, do parku, a nawet na ryby. Z synem Gavinowi po prostu do twarzy, tym bardziej, że starszy z nich, Kingston, także został już doceniony w rankingach. Jest najlepiej ubranym dzieciakiem show-biznesu. Ciekawe, kto go stylizuje?
Ojcowie - dowcipnisie
Z zagranicy Sasha Baron Cohen, z Polski Marcin Prokop. Obaj panowie słyną ze specyficznego poczucia humoru. Na pewno, w lżejszym wydaniu, sprawdza się ono także w zabawach z dwójką dzieci Sashy, i córką Marcina – Zosią. Marcin Prokop w rozmowie z babyonline.pl podkreślał, że bycie tatą jest fajne. - … każdego dnia Zosia zaskakuje mnie czymś nowym. Dla obcych są to drobiazgi, ale dla mnie np. włożenie palca u nogi do buzi urasta do rangi wydarzenia tygodnia. Obserwuję też, jak dziecko leczy mnie z egoizmu. Rezygnuję ze swoich zachcianek, ilekroć mogłyby one kolidować z potrzebami Zosi. No i oczywiście bardzo podoba mi się robienie gu-gu i puci-puci oraz wszystkie inne objawy słodkiego debilizmu, którym zarażają się dorośli, kiedy w ich życiu pojawiają się dzieci – mówił.
Śpiewający tata

Jorge Narvaez to ten chłopak, który razem z córką śpiewa piosenkę w internecie. Nie znasz piosenki, którą śpiewają, ale już ją nucisz. Nie znasz Jorgego i Aleksy, ale chcesz ich poznać. Jeśli jeszcze tego nie widzieliście, powinniście. Młody, przystojny mężczyzna gra na gitarze akustycznej, a jego córka siedzi obok. Śpiewają na zmianę. "Dom jest tam, gdzie jestem z tobą" – tu wychodzi porozumienie dusz. Jorge jest samotnym tatą i co wieczór śpiewał tę piosenkę córce, by lepiej znosiła fakt, że ma dwa domy. Podziałało na nią i rzeszę internautów. Wideo zamieścił 31 grudnia 2010 roku. W trzy tygodnie osiągnęło milion odsłon. Jorge i Alexa gościli w różnych programach, wystąpili w amerykańskim „Mam talent”. I wiedzą już po co Internet został wynaleziony: żeby pokazać uczucie przystojnego taty do jego uroczej córki.
Tata surowy
Paweł Poncyljusz, przewodniczący klubu parlamentarnego Polska Jest Najważniejsza w rozmowie z „Elle”, był dla siebie dość surowy. Nie jest zadowolony z odgrywania roli ojca głównie z braku czasu. - Gdy jestem w domu, każde z czworga moich dzieci chce czego innego. Julia porozmawiać, Kacper wyciąga na rower, Zuzia namawia na grę w pchełki. Tylko Łukaszowi wystarczy spacer – mówił. Ale i dla dzieci bywa krytyczny. Z jednej strony zależy mu, żeby były świadome czego chcą i miały własne zdanie, z drugiej swoje zdanie w pewnych sytuacjach mają zachować dla siebie. - Gdy są goście, niepytane nie zabierają głosu. Znają zasady, których muszą przestrzegać, choć nie zawsze przyjmują to z pokorą – wyjaśniał w „Elle”.

Dziś ojciec jest partnerem, zaangażowanym w życie rodziny. Z kumpelskiej relacji cieszą się dzieci, a my cieszymy się, że takie relacje dzisiejszych ojców odmładzają. Aż miło popatrzeć.