
Jeśli ktokolwiek liczył na to, że minister Macierewicz zostanie przez premier Szydło przywołany do porządku, może porzucić wszelką nadzieję. Szefowa rządu na konferencji w szkole ojca Rydzyka chwaliła szefa MON, który co prawda ma niełatwe zadanie, ale wywiązuje się z niego należycie.
REKLAMA
Jak zapewniła Beata Szydło, celem rządu jest modernizacja polskiej armii. Minister Macierewicz ma niełatwe zadanie, ale zrobił wiele w ostatnich miesiącach. Bo na sercu zarówno premier jak i wszystkich ministrów leży bezpieczeństwo Polski.
Inna rzecz, że fakty nie potwierdzają słów pani premier. Antoni Macierewicz skutecznie obniża siłę polskiej armii, walnie przyczynił się do dymisji setek wyższych oficerów wstrzymał realizację kontraktu na śmigłowce dla armii, czy właśnie zdemontował 11 dywizję pancerną, której siła uderzeniowa została zmniejszona o połowę czołgów Leopard. Ale o ile znawcy wojskowości łapią się za głowę, o tyle premier nie widzi niczego złego w działaniach swojego ministra.
Nie czuje też wielkiego problemu w tym, ze szef MON kontaktuje się ze zwierzchnikiem sił zbrojnych prezydentem Dudą za pomocą listów. Jednocześnie premier przekonuje jednak, że lepsza jest rozmowa w cztery oczy, wówczas łatwiej dojść do porozumienia w spornych kwestiach.
źródło: gazeta.pl
Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl
