Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta

Minął dzień od spotkania Andrzeja Dudy z Antonim Macierewiczem. Mimo iż prezydent przekonywał, że wszystko między nimi jest w porządku, nie przekonało to wcale polityków opozycji. – Prezydent został zbesztany przez prezesa Kaczyńskiego, przestraszył się ministra Macierewicza – stwierdził w Radiu Zet Robert Tyszkiewicz (PO).

REKLAMA
Działacze Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej nie zostawili suchej nitki na Andrzeju Dudzie. Podczas "Śniadania w Radiu Zet" padło mocne zdanie o tym, że prezydent boi się ministra obrony. – Wycofał się na poprzednie pozycje, czyli twierdzenia, że nic się nie dzieje – mówił Tyszkiewicz.
Spotkanie Dudy i Macierewicza odbyło się w piątek po południu w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. Obecni byli tam też przedstawiciele BBN, sił zbrojnych i kierownictwa resortu obrony. Wcześniej przez kilka tygodni głowa państwa i minister kontaktowali się listownie.
– Od wielu miesięcy prezydent spotyka się z lawiną krytyki z uwagi na swą bezużyteczność, jeśli chodzi o obronę bezpieczeństwa. W spotkaniu z szefem MON chodziło o podreperowanie wizerunku Andrzeja Dudy – powiedziała z kolei Kamila Gasiuk-Pichowicz. Jak pisaliśmy, Macierewicz miał zapewnić prezydenta, że "wszystko idzie zgodnie z planem". O braku konfliktu między nimi zapewniała także Beata Szydło.
źródło: radiozet.pl

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl