– Wierzę, że będziecie gwardią tego pomnika, tego popiersia. Że będziecie strzec nie tylko jego fizycznej obecności, ale też jego przesłania dla narodu polskiego – mówił dalej Antoni Macierewicz na odsłonięciu pomnika Lecha Kaczyńskiego.
– Wierzę, że będziecie gwardią tego pomnika, tego popiersia. Że będziecie strzec nie tylko jego fizycznej obecności, ale też jego przesłania dla narodu polskiego – mówił dalej Antoni Macierewicz na odsłonięciu pomnika Lecha Kaczyńskiego. Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta

– To oczywiście powinno być miejsce dla pomnika niebywale bardziej okazałego i tak kiedyś będzie. Dziś to zaledwie symbol, znak pamięci, znak obecności, hołdu należnego od armii temu, który był jej zwierzchnikiem – powiedział z przesadną emfazą minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas odsłonięcia popiersia prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

REKLAMA
Dziś, w 7. rocznicę katastrofy smoleńskiej, przed siedzibą Dowództwa Garnizonu Warszawskiego minister Antoni Macierewicz odsłonił popiersie prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jeszcze dziś popiersie ma zostać wniesione do budynku. Tam będzie wystawione na stałe. Uroczystość rozpoczęła się od odegrania hymnu. Jako pierwszy głos zabrał generał Robert Głąb. – Przede wszystkim chciałbym zwrócić się do najbliższych prezydenta Lecha Kaczyńskiego – zaczął. Podkreślił, że wybór miejsca na odsłonięcie pomnika jest nieprzypadkowy. Jak powiedział, w 2006 roku prezydent Lech Kaczyński otworzył salę tradycji.
Następnie swoje pięć minut miał minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, które wykorzystał należycie. – To popiersie ma stanowić znak pamięci, stałej obecności, która dotychczas była przypominana przez naszą pamięć, przez to, jak przychodząc tutaj, mówiliśmy o wielkim prezydencie RP Lechu Kaczyńskim. Od dzisiaj jego popiersie stanie na placu Zwycięstwa, wśród największych bohaterów RP. Stanie obok pomnika marszałka Józefa Piłsudskiego, krzyża św. Jana Pawła II, stanie twarzą w twarz z tym pomnikiem wielkości dramatu i pamięci RP, jakim jest grób nieznanego żołnierza – powiedział minister Macierewicz.
Szef MON podziękował także generałom. Nazwał ich "godnymi następcami tej elity armii, która poległa pod Smoleńskiem". – Wierzę, że będziecie gwardią tego pomnika, tego popiersia. Że będziecie strzec nie tylko jego fizycznej obecności, ale też jego przesłania dla narodu polskiego – mówił dalej Antoni Macierewicz. Na uroczystości zjawił się prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, Marta Kaczyńska, premier Beata Szydło i pozostali politycy partii rządzącej, m.in. marszałek Sejmu Marek Kuchciński i marszałek Senatu Stanisław Karczewski.