Krystyna Pawłowicz skarży się, że dostaje groźby.
Krystyna Pawłowicz skarży się, że dostaje groźby. Fot. Sławomir Kamiński / AG

Dostałam ostrzeżenie, że "ręka sprawiedliwości wkrótce mnie dosięgnie" – powiedziała Krystyna Pawłowicz w wywiadzie dla "wPolityce”. Powodem jest jej dosadny artykuł o "puczystach", którzy chcą "obalać rząd", organizując konferencję w Sali Kolumnowej w Sejmie.

REKLAMA
Artykuł Pawłowicz dotyczył planowanej i ostatecznie odwołanej przez władze Sejmu konferencji na temat "Ochrony praw funkcjonariuszy i żołnierzy w demokratycznym państwie", która miała się odbyć 29 kwietnia. Konferencję organizowała Federacja Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP.
– Wśród uczestników SB-cy i żołnierze LWP znani z protestów pod Sejmem w grudniu 2016 przeciwko ustawie ograniczającej przywileje emerytalne tych grup — pisała posłanka w swoim artykule i nie kryła satysfakcji, że do konferencji nie dojdzie.
– Organizatorzy "konferencji" (…) OSZUKALI Kancelarię Sejmu, gdyż w zgłoszeniu rezerwacji sali podali jako temat spotkania "bezpieczeństwo państwa". Zaś na rozsyłanych do swych członków i sympatyków zaproszeniach na tę konferencję podali INNY, rzeczywisty temat – napisała Krystyna Pawłowicz na Facebooku.
Teraz posłanka twierdzi, że z powodu artykułu dostaje pogróżki. – Po publikacji artykułu o konferencji w Sejmie, na Facebooku otrzymałam groźby. Dostałam ostrzeżenie, że "ręka sprawiedliwości wkrótce mnie dosięgnie". Jestem również straszona pociągnięciem do odpowiedzialności. Zostałam poinformowana, że jak nie zbiorą się teraz w Sejmie, to zbiorą się na ulicy – powiedziała Pawłowicz.
Według Pawłowicz planowana konferencja była w istocie "przemyślaną akcją, która ma na celu upokorzenie" PiS za to, że uchwalił ustawę "odbierającą esbekom przywileje" (podczas słynnych głosowań w Sali Kolumnowej). – Myślę, że to kolejna próba zmierzająca do obalenia rządu – skwitowała posłanka.
Źródło: wpolityce.pl