
Już się przyzwyczailiśmy do tego, że wszystko, co było przed rządami PiS, było złe. Teraz padło na flagę narodową i jej święto 2 maja. Przez cały długi, majowy, weekend zwolennicy partii rządzącej próbowali wmówić, jak strasznie, wręcz karykaturalnie, to święto było obchodzone za poprzedniej władzy. Jakby chcieli zawłaszczyć coś, co przecież 13 lat temu zainicjowała dzisiejsza opozycja.
Na innych, prawicowych stronach to samo. "Dobra zmiana w praktyce. Od czekoladowego orła do poważnych obchodów. Przypominamy kabaret Czerskiej i Komorowskiego!" – to portal wPolityce.pl. A za nimi cała rzesza prawicowej sieci. "To były kpiny, czekoladowy orzeł, wstyd i hańba" – piszą ich czytelnicy. I tym jednostronnym przekazem spirala się nakręca. Komorowski w tym zestawieniu wypada tragicznie. A o to przecież niektórym chodzi.
"Czekoladowy orzeł, różowe baloniki i pochód w Święto Flagi bez polskich flag (była jedna – przyczepiona do psa), to obrazy, które straszyły i dziwiły Polaków jeszcze kilka lata temu. Jednak pomimo upływu czasu, wciąż zagadką jest jak mogło do tego dojść?". Czytaj więcej
Nie tylko nie widzą, ale też jakby zapomnieli, że Święto Flagi obchodzimy od 13 lat, że w 2004 roku ustanowiła je ówczesna władza, którą było PO. A jednym z głównych inicjatorów był Bogdan Rodziewicz, współzałożyciel Platformy Obywatelskiej w Wesołej. Wywiadem z nim przypomniał o tym fakcie Instytut Obywatelski.
"Projekt w Sejmie złożył Klub Platformy Obywatelskiej RP, a osobą która była odpowiedzialna za wniosek był poseł Edward Płonka. On przez wiele lat mieszkał w Szwecji, gdzie Dzień Flagi jest świętem państwowym – tym bardziej więc był przekonany, że ustanowienie tego święta w Polsce jest dobrym pomysłem. Wykonał świetną robotę, pilotował ten projekt w Sejmie. W dniu głosowania, większość posłów była za". Czytaj więcej
Przypomnijmy, jak było. Bo te różowe balony z okazji akcji "Gazety Wyborczej" "Orzeł może" w 2012 roku to jedno. Drugiego zwolennicy PiS nie widzą, bo patrzą wybiórczo. Nie tylko był róż i czekolada. Była też flaga narodowa. Zdjęcie na górze tego artykułu zrobiono przed Pałacem Prezydenckim właśnie za czasów Komorowskiego.
