Maciej Stuhr nigdy w życiu nie żałował tak bardzo, że nie został zaproszony na festiwal do Opola.
Maciej Stuhr nigdy w życiu nie żałował tak bardzo, że nie został zaproszony na festiwal do Opola. fot. Łukasz Antczak / Agencja Gazeta

Ubywa artystów z afisza festiwalu piosenki w Opolu. "Na zapas" rezygnują nawet ci, którzy nie zostali tam zaproszeni. Maciej Stuhr właśnie wbił szpilę.

REKLAMA
Lista artystów, która nie wystąpi na festiwalu piosenki jest coraz dłuższa. Fani tych, którzy jeszcze nie zrezygnowali np. zespołów Zakopower, Golec uOrkiestra domagają się by gwiazdy także nie weszły na scenę. Co zabawne teraz głos zabierają artyści, którzy nie zostali zaproszeni. Właśnie jak Maciej Stuhr. Wystarczyły dwa zdania, aby internauci oszaleli. Aktor napisał, że nigdy w życiu tak bardzo nie żałował, że nie został zaproszony do Opola. I dopisał: – Mógłbym teraz tak pięknie zrezygnować!
Internauci w lot podchwycili kpinę. Ostro komentują festiwal "jednego wykonawcy".
Jak wiadomo Stuhr jest na czarnej liście organizatora i patrona festiwalu. Okrył się złą sławą, bo tak żartował z "dobrej zmiany".
Dzielenie artystów ze względu na poglądy polityczne wyszło organizatorom Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu bokiem. Kayah palcem wskazała winnego całej sytuacji – Jacka Kurskiego. Miał nie chcieć jej występu z powodu wspierania opozycji. To uruchomiło lawinę protestów artystów.