Dziś Antoni Macierewicz odwiedza miasta na wschodzie Polski, gdzie przysięgę składają Wojska Obrony Terytorialnej. Do pokonania ma blisko 1000 km. Spokojnie, zdąży na czas.
Dziś Antoni Macierewicz odwiedza miasta na wschodzie Polski, gdzie przysięgę składają Wojska Obrony Terytorialnej. Do pokonania ma blisko 1000 km. Spokojnie, zdąży na czas. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Szef MON odwiedził miasta, w których Wojska Obrony Terytorialnej, oczko w jego głowie, składają przysięgę. To pierwsze przysięgi tej najnowocześniejszej, przynajmniej zdaniem Macierewicza formacji Wojska Polskiego. Uwaga! Limuzyna z szefem MON-u ruszy jeszcze na Podkarpacie.

REKLAMA
Najpierw Antoni Macierewicz odwiedził Białystok. Po południu był już w Lublinie. A jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem o godzinie 18 ujrzą go również rzeszowianie. Kierowcy nie powinni wpadać w panikę na widok limuzyn ochranianych przez Biuro Ochrony Rządu, bo... Antoni Macierewicz bardziej od BOR-owców woli ochronę Żandarmerii Wojskowej. Sprawdziliśmy ile dziś szef MON-u "nabije" kilometrów. Wyszło blisko tysiąc.

Antoniemu Macierewiczowi bardzo zależało, aby odwiedzić te miasta, bowiem dziś po raz pierwszy przysięgę składają członkowie Wojsk Obrony Terytorialnej. Ta formacja to oczko w głowie szefa MON. Choć formacja krytykowana jest przez opozycję i specjalistów wojskowych, minister obrony narodowej jest zachwycony.
Podczas przysięgi w Lublinie zapewniał: – Że to niezwykły, wspaniały dzień. Dodał, że WOT to piąta formacja wojska, która czyni armię skuteczniejszą i bardziej nowoczesną. – Nieporównanie bardziej odporną na zagrożenia – stwierdził. Minister musi być zmęczony dzisiejszy turnée, bo czasem "zawieszał" się podczas przemówienia. Tymczasem internauci w sieci głośno pytają się, gdzie są te obiecane tysiące żołnierzy WOT. W relacjach telewizyjnych widać było tylko garstkę żołnierzy tej formacji.