Przejechał 3500 km przez Europę, bo protestuje przeciwko rządom PiS.
Przejechał 3500 km przez Europę, bo protestuje przeciwko rządom PiS. Fot. Facebook.com/ Radomir Czarnecki

Z Polski przez Niemcy, Holandię do Belgii. 3,5 tys. kilometrów na rowerze z wózkiem oklejonym napisami po polsku i po niemiecku pokonał pan Krzysztof. "W obronie praw człowieka i w obronie konstytucji" – wyjaśnia w filmie nagranym w Brukseli.

REKLAMA

Są protesty takie, które gromadzą dziesiątki tysięcy demonstrantów (lub tylko kilkanaście – według policji), o których mówi cała Polska. Ale zdarzają się i takie, które są niemal niewidoczne i przechodzą bez echa.

Na taki jednoosobowy protest pana Krzysztofa natknął się mieszkający w Brukseli Radomir Czarnecki. Nagrał z nim krótką rozmowę i – za zgodą samego demonstranta – film zamieścił na Facebooku. Pan Krzysztof w Brukseli zamierza pozostać kilka dni.

Polacy odwiedzający stolicę Belgii wiedzą, że czasem można tam na ulicy spotkać Donalda Tuska. Bez szpaleru ochroniarzy.