Platforma Obywatelska i Nowoczesna opublikowały "Listy hańby", na których znalazły się nazwiska posłów PiS, którzy podpisali się pod ustawą o Sądzie Najwyższym.
Platforma Obywatelska i Nowoczesna opublikowały "Listy hańby", na których znalazły się nazwiska posłów PiS, którzy podpisali się pod ustawą o Sądzie Najwyższym. Fot. Screen z Twittera / Nowoczesna

Platforma Obywatelska i Nowoczesna na Twitterze opublikowały "Listę hańby". Widnieją na niej nazwiska posłów PiS, którzy podpisali się pod ustawą o Sądzie Najwyższym, co opozycja nazywa wprost "zamachem lipcowym".

REKLAMA
"To on chce zlikwidować Sąd Najwyższy"; "Oto grabarze wolnych sądów w Polsce"; "Posłowie PiS, którzy podpisali się pod likwidującym państwo prawa projekcie ustawy o Sądzie Najwyższym"; "Zagłada sądów"; "Wśród podpisanych poseł PiS Wojciech Murdzek ze Świdnicy. Ale wstyd!" – to tylko wybrane komentarze, jakimi opatrzono tzw. "Listę hańby narodowej" (PO) i "Listę hańby" (Nowoczesna) z nazwiskami posłów PiS.
To pomysł Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, które wczoraj wieczorem na Twitterze opublikowały nazwiska posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy podpisali projekt ustawy o Sądzie Najwyższym. Jako "sprawcę zamachu" posłowie opozycji wskazali prezesa Jarosława Kaczyńskiego, wymienili też 49 posłów "winnych współudziału". Na osobnych grafikach wypisali nazwiska polityków i region z którego się wywodzą. Nowoczesna dodała także ich zdjęcia.
– Chcemy bardzo wyraźnie powiedzieć, że odbieramy ten akt jako zapowiedź zamachu stanu, to jest likwidacja niezależności Sądu Najwyższego, uderzenie we władzę sądowniczą, w trójpodział władz, uderzenie w demokrację parlamentarną i historię ostatnich 27 lat – powiedział wczoraj dziennikarzom Grzegorz Schetyna.
W środę przed północą na stronie Sejmu pojawił się projekt PiS, który przewiduje powstanie trzech nowych Izb Sądu Najwyższego. Zakłada on także, że w stan spoczynku przejdą sędziowie Sądu Najwyższego powołani na dotychczasowych zasadach. W składzie zostaną tylko ci wskazani przez ministra sprawiedliwości. Ponadto ma obowiązywać ograniczenie wiekowe do 65 roku życia dla mężczyzn, a 60 lat dla kobiet. Wielu uważa, że ustawa pisana jest po to, by usunąć ze stanowiska obecną prezes SN Małgorzatę Gersdorf, która w listopadzie ukończy 65 lat.
Również w środę PiS uchwalił nowele ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i sądach powszechnych.