
Jak wiadomo narracja PiS dotycząca forsowanych przez tę partię zmian w wymiarze sprawiedliwości opiera się na tym, że to zamknięta kasta. Że sędziowie i prokuratorzy to państwo w państwie, że funkcjonują na swoich zasadach i rządzą się swoimi prawami. Bezbłędnie wyśmiał taką propagandę jeden z internautów. "Uważam, że rząd powinien coś wreszcie zrobić z lekarzami. Nie może być dłużej tak, że o tym, kto zostaje lekarzem, decyduje inny lekarz (…) - napisał m.in na Twitterze i Facebooku bloger Adrian Oratowski. Komentujący zaczęli w tym samym duchu pisać o pilotach samolotów, architektach, księżach itd.
A nauczyciele indoktrynują dzieci bez namaszczenia jedynej i słusznej partii
