
Wiele osób przeliczyło się wierząc, że wicepremier Jarosław Gowin, lider Polski Razem, będzie torpedował zapędy Prezesa. Dzisiejszy wywiad rozwiewa złudzenia, dziś Gowin pozuje na jego najwierniejszego obrońcę. Nawet w imię przyjmowania złych ustaw. Wicepremier jak mantrę powtarza: – W imię jedności prawicy.
REKLAMA
Dziś rano Jarosław Gowin wystąpił w "Sygnałach Dnia" Programu I Polskiego Radia. Wicepremier dał wyraz swojego poparcia dla Jarosława Kaczyńskiego. Kolejny raz przyznał, że głosował za ustawami o sądach, mając świadomość, że były bublem prawnym. – Zrobiłem to w imię jedności prawicy – tłumaczył.
Chociaż zgodził się z prowadzącym rozmowę, że prezydenckie veto wywołało polityczną burzę, to generalnie nic takiego się nie stało. Uważa, że prezydent nie miał wyjścia, jak tylko zawetować. Natomiast atakujący Andrzeja Dudę minister Zbigniew Ziobro powinien powstrzymać się z komentarzami. – W imię jedności prawicy – podkreślił Jarosław Gowin.
Wicepremier odciął się dziś od spekulacji, że na prawej stronie sceny politycznej powstaje jakiś nowy twór i że on miałby do niego się przyłączyć. – Nie ma i nie będzie czegoś takiego, jak partia prezydencka. Tak twierdza tylko ci, którzy źle życzą prawicy, albo ulegają emocjom – skwitował wicepremier, którego opozycja nazywa człowiekiem bez kręgosłupa.
źródło: Polskie Radio Program 1
