Poseł Dominik Tarczyński nie odpowiedział na wezwanie marszałka Brudzińskiego do wakacyjnego patriotyzmu. Nie dość, że będzie wypoczywał za granicą, to jeszcze poleci tam zagranicznymi liniami lotniczymi.
Poseł Dominik Tarczyński nie odpowiedział na wezwanie marszałka Brudzińskiego do wakacyjnego patriotyzmu. Nie dość, że będzie wypoczywał za granicą, to jeszcze poleci tam zagranicznymi liniami lotniczymi. fot. twitter.com / d_tarczynski

Minęło ledwie kilka dni od głośnego tweeta marszałka Joachima Brudzińskiego, który zalecił internautom patriotyzm podróżniczy, a już okazuje się, że do jego porad nie stosują się nawet posłowie PiS. Dominik Tarczyński właśnie pochwalił się na Twitterze, że wybiera się na urlop do... Miami (USA). A poleci tam... niemiecką Lufthansą. Komizm sytuacji szybko wychwycili internauci.

REKLAMA

Przypomnijmy: pod koniec lipca marszałek Brudziński zaapelował, by ludzie jadący w góry lub nad morze tankowali na państwowych stacjach Orlen. "Wszystko, co polskie jest najlepsze" – zakończył Brudziński.

Niestety, dla polityka, internauci szybko wychwycili, że wychwalający patriotyzm gospodarczy członek PiS nie porusza się wcale najlepszym, a więc polskim samochodem, lecz autem zagranicznej marki Volvo. Nie omieszkali się w mniej lub bardziej kulturalny sposób wytknąć hipokryzji marszałkowi Sejmu, który w odwecie nazwał ich "polaczkami".

Teraz urlop rozpoczyna inny poseł PiS, Dominik Tarczyński. Z tej okazji wrzucił na Twittera zdjęcie kieliszka z jasnym płynem i paszportu, z którego wystają bilety lotnicze. Okazuje się, że polityk PiS nie zamiesza ładować baterii nad najlepszym morzem (Bałtykiem), ani w najlepszych górach (Tatrach, Bieszczadach itd.).

Poseł otagował swój wpis celem podróży, czyli amerykańskim Miami, a poleci tam... nie z najlepszą linią lotniczą (LOT), lecz niemiecką Lufthansą. Internauci od razu zareagowali na wpis posła partii rządzącej. Jedni życzą mu szczęśliwej podróży i miłego wypoczynku, a inni śmieją się, że w środku antyniemieckiej kampanii rządu i mediów publicznych, poseł "niepatriotycznie" leci z niemieckim przewoźnikiem.