
Decyzją Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji TV Trwam miała zapłacić 50 tysięcy złotych kary za sposób relacjonowania spalenia tęczy na placu Zbawiciela w Warszawie podczas Marszu Niepodległości w 2013 roku. Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił jednak orzeczenie sądu pierwszej instancji podtrzymujące decyzję KRRiT.
REKLAMA
Kara została nałożona na Telewizję Trwam we wrześniu 2014 roku. KRRiT uznała wówczas, że w relacji z Marszu Niepodległości w Warszawie 11 listopada 2013 roku naruszono art. 18 ust. 1 ustawy o radiofonii i telewizji.
W uzasadnieniu podano, że TV Trwam opisując spalenie tęczy na placu Zbawiciela, sugerowała aprobatę dla zachowań sprzecznych z prawem, pochwałę niszczenia cudzej własności w celu wyrażania własnych przekonań.
"Pokazanie przez Telewizję Trwam płonącej Tęczy na Placu Zbawiciela w Warszawie w trakcie relacji z Marszu Niepodległości w Warszawie w powiązaniu z komentarzami, które towarzyszyły temu obrazowi, mogło wywołać wrażenie aprobowania takich zachowań zarówno przez prowadzącego audycję jak i jego gościa" – przekonywała w swoim oświadczeniu KRRiT.
W związku z tym na Fundację Lux Veritatis, nadawcę Telewizji Trwam, nałożono 50 tys. zł kary. Fundacja nie zgadzała się jednak z tą decyzją i odwołała się do Sądu Okręgowego w Warszawie. Ten we wrześniu 2015 roku podtrzymał decyzję KRRiT. Nadawca TV Trwam nie zamierzał jednak składać broni i wniósł apelację. Ta z kolei została pozytywnie rozpatrzona.
Jak podał portal wirtualnemedia.pl, Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił decyzję KRRiT o karze dla kanału i zasądził zwrot Fundacji Lux Veritatis 3 360 zł kosztów procesu.
Źródło: fakt.pl
