
Najlepszą bronią jest atak – z takiego założenia wychodzi premier Beata Szydło i na zastrzeżenia co do reform, a w szczególności tych związanych z sądownictwem, oraz na masowe protesty w tej sprawie ma jedną odpowiedź. Wszystkich protestujących ktoś opłacał. Poseł Jacek Protasiewicz postanowił poprosić o szczegóły.
1. Kto – zgodnie z wiedzą Pani Premier (osoba fizyczna, osoba prawna, organizacja pozarządowa etc.) – był podmiotem opłacającym opisane działania, które miały miejsce w lipcu 2017 r.? Jeżeli – ze względu na przepisy prawa – nie może Pani ujawnić konkretnych nazwisk bądź nazw, proszę o informację czy były to podmioty krajowe lub zagraniczne.
2. Jakiego rzędu kwoty wykorzystano do sfinansowania tych protestów?
3. Z jakich źródeł pochodzą informacje dotyczące opłacania społecznych protestów? Czy ta wiedza uzyskana została dzięki działaniom polskich lub zagranicznych służb specjalnych?
4. Jeśli posiadane przez Panią informacje mają źródło operacyjne, to proszę o odpowiedź na jakiej podstawie prawnej i z jakiego powodu takowe czynności były prowadzone wobec organizatorów i uczestników legalnych demonstracji w lipcu bieżącego roku?
