Fot. naTemat

Hiszpańskie media poinformowały, że przed bazyliką Sagrada Familia w Barcelonie stoi podejrzana furgonetka. Szybko na miejscu rozpoczęto zakrojoną na szeroką skalę akcję służb. Około 21:30 katalońska policja poinformowała jednak, że był to fałszywy alarm.

REKLAMA
Z pierwszych doniesień medialnych wynikało, że jednostki policji pojawiły się na miejscu po godz. 20:00. Znajdującym się w pobliżu turystom i mieszkańcom nakazano ewakuację. Zamknięto okoliczne sklepy, nieczynna była także stacja metra. W trakcie akcji służb poza furgonetką sprawdzane były pobliskie kosze na śmieci.
Kamery hiszpańskich mediów uchwyciły moment prawdopodobnego zatrzymania mężczyzny o ciemnej karnacji, którego wyprowadzał jeden z hiszpańskich antyterrorystów.
Na szczęście tym razem skończyło się tylko na strachu. Katalońska policja poinformowała, że był to jedynie fałszywy alarm.

Tak gwałtowna reakcja jest jednak zrozumiała. W Barcelonie i nie tylko służby weryfikują po ostatnich tragicznych zamachach wszelkie niepokojące zdarzenia.