
Dokładnie teraz huragan Maria szaleje nad stolicą wyspy San Juan. W momencie nadejścia nad wyspę niszczycielski żywioł był najsilniejszy od 1932 roku i wcale nie słabnie.
REKLAMA
Maria dotarła nad wyspę z siłą wiatru równą 155 milom na godzinę, czyli około 250 kilometrów na godzinę. Zabrakło jedynie dwóch mil, aby huragan czwartej klasy przeistoczył się w huragan klasy piątej, najgorszej.
I tak sytuacja jest dramatyczna. To pierwszy huragan tej kategorii, który dotarł na wyspę od 1932 roku. Niektórzy mieszkańcy wyspy ukryli się w przygotowanych wcześniej schronach. - O 2:30 nad ranem naliczyliśmy 10059 osób i 189 zwierząt w schronach - poinformował Ricardo Rossello, gubernator Portoryko.
Sytuacja stale się pogarsza. Za kilka godzin oko huraganu powinno znaleźć się na terenie wyspy, co oznacza jeszcze silniejszy wiatr.
Niezależnie od ewakuacji do sieci jednak trafiają nagrania z wyspy. One najlepiej obrazują, co dzieje się na Portoryko.
#ÚLTIMAHORA El ojo del huracán María tocó tierra como categoría 4 en Puerto Rico. #informando #HuracanMaria #Dominica #PuertoRico pic.twitter.com/f9VL9teYZK
— Informando (@InformandoRD7) 20 września 2017
Right now in San Juan, Puerto Rico https://t.co/1QqvtThUJD pic.twitter.com/piC4bCPZ5K via @leylasantiago
— Liveuamap World (@lumworld) 20 września 2017
#HurricaneMaria about to make landfall in Puerto Rico and damage showing up on the streets of San Juan. pic.twitter.com/40ipBt3EFU
— valentino (@vlnto) 20 września 2017
Źródło: CNN
