Na ulicach Barcelony zamieszki, a Katalończycy przezywani są... "Polakami". Skąd to się wzięło?

Polska i Polacy to często używane określenia w przypadku Katalonii i jej mieszkańców. Skąd się to wzięło?
Polska i Polacy to często używane określenia w przypadku Katalonii i jej mieszkańców. Skąd się to wzięło? Fot. screen z youtube.com/poloniatv3
To, co wydarzyło się wczoraj w Katalonii, rozgrzało emocje nie tylko na Półwyspie Iberyjskim, ale także w całej Europie. Wraz z referendum przypomniana została także sprawa nazywania Katalończyków Polakami. Określenie jest dosyć popularne, ale nie nikt nie wie na pewno, skąd ono się wzięło. Są jednak pewne wskazówki.

Przypomnijmy, w najbogatszym regionie Hiszpanii, odbyło się wczoraj referendum w sprawie ogłoszenia przez Katalonię niepodległości. Rząd centralny w Madrycie jeszcze przed głosowaniem uznał je za nielegalne i niekonstytucyjne. Do Katalonii skierowane zostały oddziały policji, które w dość zdecydowany sposób konfiskowały urny i karty wyborcze oraz uniemożliwiały ludziom oddanie głosu. Zdarzenia te na nowo odgrzały podziały w hiszpańskim społeczeństwie i jeszcze bardziej skomplikowały tamtejszą rzeczywistość polityczną.
Zamieszanie w Katalonii przypominało także niechęć reszty Hiszpanii do jej mieszkańców. A jednym z jej objawów jest nazywanie Katalończyków Polakami.

Polacos - to pejoratywno-ironiczne określenie na mieszkańców Katalonii jest dosyć często używane w Hiszpanii, jednak odpowiedź na pytanie, skąd tak naprawdę się wzięło, nie jest prosta. I tak, jedna z teorii mówi, że jest to związane z oszczędnością, a wręcz skąpstwem jakim Katalończycy wyróżniają się spośród reszty mieszkańców Hiszpanii, którzy właśnie taką cechę przypisują nam Polakom. Drugim popularnym wytłumaczeniem pochodzenia tego przezwiska jest fakt, że w szczególności mieszkańcy Madrytu uważają dialekt kataloński (który rzeczywiście w znacznym stopniu różni się od języka hiszpańskiego) za kompletnie niezrozumiały i "brzmiący jak jakiś polski". Prawdopodobnie jest to związane z używaniem przez nas i Katalończyków trudnych do wymówienia dla innych nacji głosek takich jak: "sz" i "cz".
Trzecim, najbardziej w obecnej sytuacji aktualnym uzasadnieniem jest podobieństwo dziejów Polski i Katalonii. Przynajmniej takie, które dostrzegają mieszkańcy tamtych terenów, którzy twierdzą, że być może nazywa się ich Polakami w związku z licznymi podobieństwami w mentalności i historii. Poza wspomnianą pracowitością przywołują także o wiele większą niż w przypadku mieszkańców innych części Hiszpanii skłonność do introwersji i nieufności, twardy charakter, a także podobieństwa dotyczące walki o niepodległość. Związana jest z tym także historia Polaków, którzy w czasie wojny domowej utworzyli dosyć pokaźną brygadę walczącą przeciwko oddziałom generała Franco. Brygada ta nosiła imię Jarosława Dąbrowskiego i właśnie od swojego patrona zyskała swoje potoczne określenie "Dąbrowszczacy".

Tak naprawdę każdy zapytany mieszkaniec Katalonii na pytanie o Polacos odpowiedziałby trochę inaczej, a ustalenie prawdziwego pochodzenie tego określenia jest bardzo trudne. Jedno jest pewne: nie jest to hermetyczne określenie używane przez wybraną grupkę osób. Nazwę pochodzącą także od naszego kraju nosi jeden z najpopularniejszych programów o tematyce politycznej w Katalonii. W tym przypadku jednak bezpośredniej analogii nie można się doszukać.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...