
Chwile grozy przeżyli w sobotę mieszkańcy Londynu. Po raz kolejny w tym roku w brytyjskiej stolicy samochód wjechał w tłum ludzi. Poszkodowanych zostało 11 osób, jak się okazuje było wśród nich również dwoje Polaków. Informację o tym przekazało na Twitterze polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Brytyjska policja uspokaja, że to był wypadek i nie miał żadnego podłoża terrorystycznego.
REKLAMA
Wypadek zdarzył się w dzielnicy South Kensington, przy Muzeum Historii Naturalnej. Samochód wjechał na chodnik i potrącił pieszych. Potem internet obiegły zdjęcia z zatrzymania czarnoskórego kierowcy.
Bardzo szybko policja wykluczyła próbę zamachu. Sytuacja wyglądała jednak bardzo groźnie. Wśród 11 poszkodowanych znalazło się też dwoje Polaków. "Dwoje obywateli RP wśród poszkodowanych w wypadku w #Londyn zostało wypisanych ze szpitala. @PolishEmbassyUK pozostaje z nimi w kontakcie" – przekazał na Twitterze MSZ.
W czerwcu do dramatycznych zdarzeń doszło w okolicy London Bridge. W ludzi uderzył van, przechodniów zaatakowali nożownicy. 7 osób zginęło. Wcześniej w marcu doszło do podobnego ataku na Westminster Bridge – w tamtym zamachu śmierć poniosły 4 osoby.
