Specjalny sprawozdawca ds. niezależności sędziów ONZ przyleci w poniedziałek do Polski. Ma się przyjrzeć zmianom w TK i zapowiedziom zmian w SN i KRS.
Specjalny sprawozdawca ds. niezależności sędziów ONZ przyleci w poniedziałek do Polski. Ma się przyjrzeć zmianom w TK i zapowiedziom zmian w SN i KRS. Fot. flickr.com/UN Geneva

Do gry o polski Trybunał Konstytucyjny wchodzi kolejna międzynarodowa instytucja. Teraz jest jest to Organizacja Narodów Zjednoczonych i specjalny sprawozdawca ONZ ds. niezależności sędziów. Patrząc na dotychczasowe postępowanie polskiej władzy w podobnych przypadkach, tym razem Prawo i Sprawiedliwość będzie miało twardy orzech do zgryzienia.

REKLAMA
W poniedziałek do Warszawy przyleci specjalny sprawozdawca ONZ ds.niezależności sędziów Diego Garcia-Sayán. Jest on byłem ministrem sprawiedliwości Peru, orzekał też w Międzyamerykańskim Trybunale Praw Człowieka. W kwietniu Garcia-Sayán sam wystąpił do polskiego rządu z prośbą o zaproszenie, by mógł ocenić funkcjonowanie polskiego wymiaru sprawiedliwości. "Z zadowoleniem" przyjął on lipcowe prezydenckie weta do reform Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego, które "poważnie naruszyłyby niezależność sądownictwa w Polsce". Jego obawy wzbudza podpisana przez prezydenta ustawa reformująca ustrój sądów powszechnych.
– Chcę szczegółowo zbadać poprawki do ustaw o Trybunale Konstytucyjnym i ich wpływ na pełnioną przez Trybunał rolę gwaranta przestrzegania konstytucji – mówi ONZ-owski sprawozdawca. – Mam również zamiar nawiązać konstruktywny dialog z polskim rządem w sprawie wprowadzanej właśnie reformy sądownictwa. Chcę ocenić, czy jest zgodna z międzynarodowymi standardami praw człowieka i gwarancjami niezależności wymiaru sprawiedliwości oraz trójpodziału władz – dodaje. Podczas pobytu w Polsce, Garcia-Sayán chce spotkać się z przedstawicielami rządu, parlamentarzystami, organizacjami prawniczymi, organizacjami pozarządowymi i środowiskiem akademickim. Swoje wnioski z wizyty w Polsce i analizy zmian w TK, Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa przedstawi w czerwcowym raporcie, który zostanie przedstawiony Radzie Praw Człowieka ONZ.
Ciekawe jak na tę wizytę zareaguje władza, która nie przepada za krytyką jej postępowania wobec "reformy" sądownictwa? Dotychczasowe postępowanie z Komisją Wenecką, Komisją Europejską, Parlamentem Europejskim czy choćby z Departamentem Stanu USA pokazuje, że ONZ-owski wysłannik może niezbyt dobrze wspominać tę wizytę.