
Drastyczny wzrost cen jajek to nie wszystko. Może być jeszcze gorzej – sklepowe półki z jajami powoli zaczynają świecić pustkami. Klienci Biedronki skarżą się, że w sklepach coraz częściej nie ma jak kupić jaj. Właściciel sieci, koncern Jeronimo Martins, potwierdza, że w związku z "dynamicznymi zmianami na rynku jaj" czasami może brakować w sklepach tego produktu.
Ostatnie dni przynoszą dynamiczne zmiany na rynku jaj w Polsce, w związku z czym w wybranych lokalizacjach z liczącej około 2750 sklepów sieci Biedronka mogą występować czasowe ograniczenia dostępności tego produktu. Oczywiście na bieżąco monitorujemy stan zapasów i wspólnie z dostawcami podejmujemy działania, mające na celu zapewnienie pełnej dostępności jaj we wszystkich sklepach Biedronka.
