nt_logo

Rasistowskie wybryki na Marszu Niepodległości to jeszcze nic. Coś znacznie gorszego może się zdarzyć dzień wcześniej

Tomasz Ławnicki

28 października 2017, 15:58 · 4 minuty czytania
Rzucane na każdym "Marszu Niepodległości" hasło "Polska dla Polaków" nie robi już na nikim wrażenia – choć powinno budzić grozę na przykład ze względu na pamięć o śmierci prezydenta Gabriela Narutowicza. W ostatnich latach policja, przedstawiając bilans wydarzeń 11 listopada, informuje, że "było spokojnie" i "odnotowano jedynie drobne incydenty". W tym roku też jest duża szansa, że w dniu Święta Niepodległości lista incydentów skończy się jedynie na paru wrogich hasłach. Znacznie gorsze zaś może być to, co szykuje się dzień wcześniej.