
Partyjna przybudówka, czyli młodzieżówka, to najkrótsza droga do świata wielkiej polityki. Zwłaszcza, jeśli partia jest u władzy, a sondaże wskazują, że nieprędko się to zmieni. Zapytaliśmy młodych i zdolnych, dlaczego zaangażowali się w działalność polityczną po prawej stronie.
Niechlubna sława
Młodzieżówki, czyli stowarzyszenia współpracujące z partiami politycznymi, mają niechlubną sławę. Najczęściej ich działalność ogranicza się do kolportowania ulotek i bycia tłem dla polityka, który właśnie osiągnął sukces. A do tego, chociażby pracą podczas kampanii wyborczej, przyczynili się młodzi ludzie. – Uważam, że nie ma nic złego w tym, że młodzi pomagają politykom. To że partia prowadzi kampanię informacyjną, wydaje ulotki, które potem jej członkowie kolportują, to zupełnie naturalne. Wydaje mi się, że to jest uczciwa sytuacja, w której jakaś grupa ludzi zakłada partię, ma program polityczny, a następnie stara się do niego przekonać jak największą część Polaków – mówi nam Stanisław Pięta, poseł PiS.
Trampolina
Kilka lat temu hitem sieci był film, na którym przedstawicielka Forum Młodych PiS z Kołobrzegu przekonuje, że "obciachem nie jest bycie członkiem młodzieżówki". Kolejna podkreśla, że przyciągnął ją konserwatyzm, który jest "ogólnie wszystkim". – W niektórych krajach na pewno jest to obciach, a w innych nie. Ja wywodzę się z takich kręgów, gdzie działalność społeczna, szeroko pojęta była szanowana i doceniana. Także ja bezpośrednio nigdy z taką opinią się nie spotkałem. Ciężko mi odpowiadać w imieniu kilku milionów młodych ludzi – wymiguje się Jan Strzeżek, prezes Młodej Prawicy.
"Mój idol, prezes Kaczyński"
Magdalena Wawrzeczko na Twitterze pisze o sobie, że jest patriotką, która służy ojczyźnie i narodowi ku ich chwale. Jest przewodniczącą Forum Młodych w Bielsku-Białej, studiuje prawo. W mediach społecznościowych często publikuje zdjęcia z posłem Stanisławem Piętą, a i zdarzyło się z ojcem Tadeuszem Rydzykiem. Jej politycznym idolem jest prezes PiS – Jarosław Kaczyński. – Jest to człowiek, który całkowicie oddał się służbie dla ojczyzny, jego postawa jest godna – zaznacza w rozmowie z naTemat.
Premier Beata Szydło była jednym z najlepszych Prezesów Rady Ministrów. Na arenie międzynarodowej godnie broniła interesów Polaków oraz dbała o ich bezpieczeństwo w kraju. Dzięki jej dwuletnim rządom Rzeczpospolita stała się państwem dumnym, a nie pozostała "pawiem narodów i papugą". Jednak po dwóch latach sprawowania władzy, która doskonale zadbała o obywateli od strony socjalnej, nadchodzi czas, aby w znaczącym stopniu skupić się na gospodarce. Premier Mateusz Morawiecki jest świetnym ekspertem w dziedzinie finansów, co już udowodnił swoją pracą w Ministerstwie. Myślę, że również dobrze będzie wykonywał swoje zadania w nowej roli, a Polacy będą dumni z takiego przedstawiciela na arenie politycznej.
Spotkanie z politykiem to przeżycie
Jan Strzeżek ma dopiero 21 lat, ale w środowisku Jarosława Gowina aktywnie działa od ponad trzech lat. Minister nauki i szkolnictwa wyższego jest jego politycznym idolem. – Gdyby tak nie było, to zapewne nie podjąłbym się tworzenia tej młodzieżówki. Myślę, że dla wielu młodych ludzi Jarosław Gowin jest politycznym idolem – zaznacza w rozmowie z naTemat. Strzeżek podkreśla, że premier Gowin spotyka się z Młodą Prawicą regularnie. – Spotkanie z osobą, która jest znana, jest ogromnym przeżyciem, zwłaszcza dla młodych ludzi . Takie spotkanie też pobudza do refleksji – przyznaje.
Na konwencjach naszej nowej formacji politycznej, Porozumienia, nasz lider, wicepremier Jarosław Gowin mówi o pięciu filarach, które budują Porozumienie. Są to: środowisko Polski Razem, środowisko republikańskie, wolnościowe, Chrześcijański Ruch Samorządowy i Młoda Prawica. Jesteśmy traktowani po partnersku. Pan Premier podkreśla, że jesteśmy najbardziej aktywną młodzieżówką w Polsce. Dla mnie jako przewodniczącego są to bardzo motywujące, budujące słowa.
Poglądy bliskie ideałom Młodej Prawicy
Łukasz Kubka ma 23 lata i jest przewodniczącym Młodej Prawicy w woj. świętokrzyskim. Polityką interesuje się od zakończenia liceum. Startował już w wyborach samorządowych. – Na co dzień związany jestem z Kielcami, tutaj studiuję, natomiast pochodzę z Końskich, gdzie w 2014 roku kandydowałem do rady miasta. Na pewno będę chciał zachęcać młode osoby do startowania w wyborach, do próbowania swoich sił – mówi nam Kubka. Był członkiem Polski Razem, a teraz Porozumienia. – To nie wyklucza działalności jednocześnie w stowarzyszeniu Młoda Prawica – mówi. Podkreśla, że jego poglądy są bliskie ideałom Młodej Prawicy.
Porównując Młodą Prawicę z innymi młodzieżówkami ciężko nie zauważyć różnic. Staramy się nie tylko angażować w sprawy stricte polityczne, ale zajmujemy się również akcjami społecznymi, charytatywnymi. Zapraszamy młode osoby, by włączały się w życie polityczne, bo doświadczenie w tego typu organizacjach jest w mojej opinii cenne. Do przyłączenia się do nas możemy namówić młodych ludzi tylko w jeden sposób – poprzez naszą aktywność. Młodzieżówki często są traktowane jako tania siła robocza, staramy się zmieniać ten wizerunek, w naszym wypadku jest to możliwe, z prostego powodu – Premier Gowin też uważa, że młodzieżówka do tego nie służy.
