Ta poświata to nie piękna anomalia pogodowa. Nawet nie wiemy, że niedaleko nas Rosjanie testują swoją broń

Ten nietypowy obłok zaobserwowany w kilku europejskich krajach to nie piękna anomalia pogodowa. Prawdopodobnie to test rosyjskiej rakiety balistycznej. I to niedaleko polskiej granicy.
Ten nietypowy obłok zaobserwowany w kilku europejskich krajach to nie piękna anomalia pogodowa. Prawdopodobnie to test rosyjskiej rakiety balistycznej. I to niedaleko polskiej granicy. Fot. facebook.com/gerald.reczek
Miłośnicy astronomii z Polski i z Europy Środkowo-Wschodniej dzisiaj około godziny czwartej nad ranem dostrzegli olbrzymią, jasno świecącą chmurę po wschodniej stronie horyzontu. Nie była to żadna anomalia pogodowa, ale chmura gazów wywołana działalnością człowieka. I to niestety nie tej o pokojowym charakterze.

Dzisiaj nad ranem, w naszej części kontynentu można było zaobserwować jasną, rozszerzająca się chmurę, która powstała nad wschodnim horyzontem. Jej srebrzysto-błękitny kolor wyraźnie odcinał się na tle nocnego nieba. Podobne zjawisko, kilka dni temu zaobserwowano nad Kalifornią. Dosyć szybko ustalono, że jego źródłem była baza kosmiczna Vandenberg niedaleko Los Angeles i start rakiety kosmicznej Falcon 9. Wszystko zaczęło się tam po zachodzie Słońca. Gdy rakieta wzniosła się na wysokość niespełna 60 kilometrów, amatorzy obserwowania nieba na wschodnim wybrzeżu USA mogli podziwiać oświetlane przez zachodzące słońce gazy wylotowe pierwszego i drugiego stopnia rakiety. W europejskim przypadku podejrzewano podobne pochodzenie zaobserwowanej poświaty, jednak niestety, jej źródło nie ma charakteru naukowego.
Najprawdopodobniej, były to gazy wylotowe z rakiety, ale o zupełnie innym charakterze niż ta amerykańska. Najbardziej prawdopodobnym źródłem tajemniczej chmury jest test rosyjskiej rakiety balistycznej, który został wykonany niedaleko polskiej granicy. Co prawda, Rosjanie są w trakcie testów rakiet kosmicznych, które odbywają się w oddalonym od polski o 3000 kilometrów kosmodromie Bajkonur, jednak jest on zbyt daleko, aby z terenu naszego kraju można było zobaczyć gazy startujących stamtąd rakiet.

Jak na razie nie podano żadnej oficjalnej informacji na temat tajemniczej chmury i jej pochodzenia.

źródło: wyborcza.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...