
Wczorajsze zmiany w rządzie, a szczególnie dymisji Antoniego Macierewicza nie wszystkim przypadły do gustu. Głosy płynące z środowiska klubów "Gazety Polskiej" pokazują, że były już minister obrony narodowej ma naprawdę silne zaplecze. W sieci również.
REKLAMA
Wypowiedzi Tomasza Sakiewicza, zapowiedź oddania orderu przez prawicowego barda i oskarżenia pod adresem Andrzeja Dudy, czy wreszcie wieczorny wpis Krystyny Pawłowicz – to wszystko pokazuje, że małe trzęsienie ziemi jakie nastąpiło w rządzie nie wszystkim się podoba. A pozycja Antoniego Macierewicza na prawicy jest bardzo silna i na "zwykłej" dymisji nie może się skończyć. Kuluarowe spekulacje mówią o tym, że "nagrodą pocieszenia" dla Macierewicza miałoby być stanowisko marszałka Sejmu.
Zanim jednak dojdzie do oficjalnych rozstrzygnięć, sytuację próbuje się ratować w mediach społecznościowych, co pokazują dane pokazujące przyrost nowych facebookowych fanów.
Trzeba przyznać, że wzrosty na rzecz byłego ministra obrony (+457) są całkiem niezłe. I spadki Andrzeja Dudy także (-308). A takie ruchy po wczorajszych zmianach z pewnością nie są dziełem przypadku. A to dopiero początek, bo konflikt Antoniego Macierewicza, Andrzeja Dudy i Jarosława Kaczyńskiego jeszcze się nie skończył. żna powiedzieć, że dopiero na dobre się rozkręca.
