Kaczyński tylko wymówił nazwisko Macierewicza, reakcja tłumu była bardzo znacząca

Jarosław Kaczyński podczas 93. miesięcznicy smoleńskiej. Zostały jeszcze tylko 3.
Jarosław Kaczyński podczas 93. miesięcznicy smoleńskiej. Zostały jeszcze tylko 3. Screen/TVP Info
Na to przemówienie czekali wszyscy ci, którzy wierzą, że katastrofa smoleńska miała inne niż przyczyny niż te ustalone oficjalnie. Jarosław Kaczyński ponownie stwierdził, że dojście do prawdy jest coraz bliżej. Zapowiedział rychły koniec miesięcznic smoleńskich. Ta miesięcznica była jednak wyjątkowa - była bowiem pierwszą od odwołania Antoniego Macierewicza ze stanowiska szefa MON.

– Jarosław! Jarosław! – tradycyjnie powitali prezesa liczni zwolennicy na Krakowskim Przedmieściu. Kaczyński w krótkim przemówieniu powtórzył, że koniec miesięcznic jest już blisko. Powiedział, że rok 2018 będzie pod tym względem szczególny. – Rok, w którym dojdziemy do celu i marsze przestaną być potrzebne. Czeka nas czas podsumowania. Już niedługo ten finał nastąpi – powiedział lider Prawa i Sprawiedliwości.
– Nie mogliśmy przejść do porządku dziennego nad tym, co stało się w Smoleńsku. Chwała tym wszystkim, którzy się do tego przyczynili. Chwąła tym, którzy stali tutaj z krzyżem. Walczyli o prawdę, na czele z Antonim Macierewiczem! – mówił Kaczyński. – Antoni, Antoni – krzyknął rozentuzjazmowany tłum, który zgotował byłemu szefowi MON jeszcze większą owację niż Kaczyńskiemu.

– Nasza droga czasem jest kręta. Ale to o co was proszę, to zaufanie. Ufajcie. Ufajcie, że idziemy drogą w tym samym kierunku. Ze będziemy mieli prawdziwie niepodległą i prawdziwie silną Polskę – powiedział Kaczyński.

– Jarosław, Jarosław! – ze zdwojoną siłą krzyknęli po tych słowach zwolennicy prezesa PiS. Lider PiS powtórzył o końcu miesięcznic to, co mówił podaczas poprzednich cyklicznych uroczystości. – Przed nami jeszcze trzy takie marsze. Będą zapisane złotymi zgłoskami. Dziękuję – podziękował Jarosław Kaczyński. Co ciekawe, chwaląc Macierewicza, Jarosław Kaczyński w żaden sposób nie odniósł się do dzisiejszego raportu podkomisji smoleńskiej.

Przypomnijmy, dziś podkomisja ds. ponownego zbadania przyczyn katastrofy poinformowała, że lewe skrzydło TU 154-M zostało zniszczone w wyniku wewnętrznej eksplozji. Taką informację podało na stronie internetowej Ministerstwo Obrony Narodowej. Być może było to ostatnie dzieło Antoniego Macierewicza w kwestii wyjaśnienia okoliczności katastrofy smoleńskiej.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...