Marta Bryła i Mateusz Król są szczególnie krytykowani.
Marta Bryła i Mateusz Król są szczególnie krytykowani. Fot. vod.tvp.pl

"Korona Królów" jest popularną produkcją, ale za tą popularnością idzie duża dawka hejtu, tym bardziej że serial nie jest najwyższych lotów. Jak informuje "Fakt", aktorzy wcielający się w Kazimierza oraz Aldonę, czyli Mateusz Król oraz Marta Bryła, są teraz kłębkiem nerwów.

REKLAMA
W rozmowie z tabloidem o problemach młodych aktorów wypowiedziała się Ilona Łebkowska, która zajmuje się scenariuszem serialu. – Młodzi aktorzy źle znoszą krytykę, bo dla nich to jest nowość. Dzwonię do nich, pocieszam ich i im tłumaczę jak ten świat wygląda – opowiada Łebkowska.
Scenarzystka dała też młodym aktorom bardzo konkretną radę. – Skoro nie są odporni na negatywne komentarze to każę im wyłączać internet i skupić się na graniu i szkoleniu warsztatu – powiedziała scenarzystka.
Przypomnijmy: "Korona Królów" wystartowała w TVP1 dokładnie w Nowy Rok. Serial przyciąga dużą publiczność, ale od początku był krytykowany m.in. za sztuczne dialogi, drętwe aktorstwo i historyczne gafy. Jak pisaliśmy, falę kpin wywołał już pierwszy epizod.
źródło: Fakt