
"Zdejmij jarmułkę, podpisz ustawę!". To skandaliczne hasło wykrzykiwał Obóz Narodowo-Radykalny pod adresem prezydenta Andrzeja Dudy przed Pałacem Prezydenckim. Chodzi o ustawę o IPN, która wywołała już konflikt dyplomatyczny z Izraelem. Do antysemickich okrzyków ONR odniósł się Paweł Kukiz.
REKLAMA
Paweł Kukiz przeprasza za wprowadzenie "narodowców" do Sejmu. Jego zdaniem, nie ma ich już jednak w Kukiz'15.
Ocenił, że hasło"Zdejmij jarmułkę, podpisz ustawę!" to retoryka przedwojennych bojówek skrajnej prawicy i nie ma nic wspólnego z ideą endecji Romana Dmowskiego, na którego Kukiz chętnie się powołuje. "Żenada" - podsumował lider Kukiz'15.
Przed Pałacem Prezydenckim odbyły się w poniedziałek demonstracje zwolenników i przeciwników nowej ustawy o IPN, która przewiduje karę więzienia za publiczne twierdzenie wbrew faktom, że Polacy odpowiadają za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką. Przypomnijmy: ustawa o IPN wywołała konflikt z Izraelem, krytycznie nowelę ocenił także Departament Stanu USA. Jest możliwe, że ambasador Anna Azari, na którą wylała się fala antysemickich ataków, zostanie odwołana i w Polsce nie będzie oficjalnego przedstawicielstwa Izraela.
Internauci są oburzeni antysemickim hasłem. Piszą, że Pałac Prezydencki jest wizytówką stolicy, ale od czasu katastrofy smoleńskiej nieustannie odbywają się pod nim polityczne demonstracje, pełnie gorszących scen czy haseł.
