
Sędziowie z jednego z największych stowarzyszeń sędziowskich w Polsce zaapelowali do sędziów Sądu Najwyższego o kontynuowanie swojej pracy i nieodchodzenie na emeryturę. Wcześniejsze przechodzenie sędziów w stan spoczynku przewiduje nowa ustawa o SN, która kilka miesięcy temu wzbudziła ogromny sprzeciw.
REKLAMA
– Zwracamy się do Sędziów Sądu Najwyższego z apelem, aby w poczuciu odpowiedzialności za powierzony urząd i konieczność zachowania ciągłości instytucji w 100-lecie jej działalności, pozostali na stanowiskach i piastowali zaszczytny urząd, na który zostali powołani, zgodnie ze złożonym ślubowaniem, dla dobra Rzeczypospolitej Polskiej, jej obywateli oraz wymiaru sprawiedliwości – tak brzmi fragment Uchwały Zebrania Delegatów stowarzyszenia, nawołujący do niepodporządkowania się nowym przepisom.
Ustawa o SN przewiduje przechodzenie sędziów Sądu Najwyższego w stan spoczynku po ukończeniu 65. roku życia, z możliwością przedłużania dalszej pracy przez prezydenta RP. Według starych przepisów, wiek przejścia w stan spoczynku to 70 lat. Nie wiadomo jeszcze jak przepis o wydłużaniu orzekania przez sędziów SN będzie stosowany przez prezydenta Andrzeja Dudę. Pierwszą osobą, której nowe zapisy mają dotknąć, jest prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf.
Przypomnijmy, chodzi o ustawę, która wraz z nowelizacją przepisów o KRS była procedowana w Sejmie na początku wakacji i która na ulice polskich miast wyprowadziła setki tysięcy osób. Po prezydenckim wecie, Andrzej Duda skierował do Sejmu nowy projekt, ale ten dokument różnił się od poprzedniego jedynie detalami. Ustawa weszła w życie 2 stycznia.
źródło: onet.pl
