
Wszystko wskazuje na to, że Antoni Macierewicz doskonale odnalazł się w nowej roli współprowadzącego program "Pilnujmy Polski" w Telewizji Republika. To już drugi odcinek i tym razem było o atakach na niego i na wschodnią flankę NATO. I jest z tego dumny.
REKLAMA
Co prawda były szef resortu obrony jak ognia unikał komentarza na temat czystek i porządków, jakie w MON i podległych mu instytucjach i spółkach przeprowadza Mariusz Błaszczak, ale nie omieszkał wspomnieć o swoich zasługach i dumie, jaka go rozpiera. – Naród i państwo jest respektowane tylko wtedy, kiedy samo jest zdolne do podjęcia wysiłku zbrojnego (...). Im głośniej wrogowie Polski krzyczą, że trzeba po mnie posprzątać, tym bardziej jestem dumny ze swoich osiągnięć. Te działania modernizacyjne stały na bardzo wysokim poziomie. Im większy atak, tym większa chluba – mówił na antenie Telewizji Republika Antoni Macierewicz.
Nie obyło się także bez wspomnienia o tajemniczych siłach czyhających na bezpieczeństwo Polski i amerykańskiej generalicji, która tylko dzięki działaniom Macierewicza przekonała się do rozlokowania wojsk amerykańskich na terenie Polski. – Nie ma wątpliwości, że są wielkie siły, które dążą do odwrócenia sytuacji ws. ochrony wschodniej flanki NATO. Trzeba sobie zdawać sprawę, że nie ma takich kwestii wewnętrznych i zewnętrznych, których nie można rozwiązać, jeśli będziemy bezpieczni militarnie. Stąd taki wysiłek poświęciłem temu przez ubiegłe dwa lata. Stąd taki nacisk generalicji amerykańskiej na jak najszybsze rozlokowanie w Polsce sił USA – powiedział wiceszef PiS.
W dalszej części programu Antoni Macierewicz mówił także o kontynuowaniu modernizacji armii i swojej nowej roli szefa podkomisji smoleńskiej, która bardziej od "wyjaśniania" katastrofy spod Smoleńska zajmuje się ściganiem komisji Jerzego Millera.
źródło: niezalezna.pl
