Stringi z klejem i sakwa. Aktorzy "Nowego oblicza Greya" ujawnili kulisy najbardziej pikantnych scen

To już ostatnia część współczesnej baśni w motywach BDSM.
To już ostatnia część współczesnej baśni w motywach BDSM. Kadr z kanału YouTube Fifty Shades
Walentynkowy seans "Nowego oblicza Greya" może zapewnić kilka łóżkowych inspiracji, akurat na finał udanej randki. Oglądając bohaterów czasem ciężko uwierzyć, że to tylko gra. Że wszystko dzieje się na niby. W swoich najnowszych wywiadach wcielający się w główne postaci Dakota Johnson i Jamie Dornan zdradzili, jak trudne i wymagające bywa udawanie.

To już trzecie święto zakochanych z kinową ekranizacją powieści E.L. James. Sądząc po obładowaniu sal na wieczorne seanse "Nowego oblicza Greya", wielu z was wybrało tę formę rozrywki jako pewnego rodzaju starter przed dalszymi walentynkowymi atrakcjami.

Doszukując się na ekranie nowych pościelowych trików, przyjrzyjcie się, jak żywo wyglądają na nim namiętność i pasja dwójki bohaterów. Czasem aż ciężko uwierzyć, że to wszystko na niby, a aktorzy faktycznie nie uprawiali ze sobą seksu (to jednak nie Lars von Trier), prawda? Hollywood już ma swoje sposoby, by wszystko wyglądało jak najbardziej autentycznie. W swoich ostatnich wywiadach opowiedzieli o nich główni aktorzy "Nowego oblicza Greya".


Łatwe i przyjemne? Nic bardziej mylnego
— Nie, to nigdy nie jest łatwe i przyjemne — zaprzeczała Dakota Johnson w rozmowie z Marie Claire. —To nie jest normalne i zabawne. Zawsze jest trudno. — kontynuowała. Powodów do czucia się skrępowanym z pewnością nie brakowało. Zresztą, łatwo możemy wizualizować sobie niektóre historie z planu, wgłębiając się w dalszą lekturę wywiadu.


— Nosiłam posmarowane klejem stringi bez pasków. Może nie klejem, ale w każdym razie były lepkie — mówiła aktorka w innej części rozmowy. — To coś w rodzaju zakrycia na sutek, z tym że tam na dole. Były lepkie, ale jedynie w górnej części, nie po całości. Na dodatek odpadały, ponieważ spoiwo wycierało się w trakcie kręcenia scen. Dlatego postanowili przykleić je do mojego ciała za pomocą superglue, tak, by już więcej się nie odczepiały. To nie było jakoś strasznie bolesne, wiesz, to tyle co nic. Mimo wszystko masz poczucie bycia zakrytą. Cholernie dziwne.
Co ciekawe, Jamie Dornan również korzystał na planie z osobliwego sposobu ochrony swoich "skarbów”. Mówił o tym na początku lutego w programie Jimmy’ego Kimmela.

— Czy korzystałeś [na planie] z jakiejś formy zakrycia? — pytał Dornana prowadzący program. — Tak, nosiłem sakwę na małego — odpowiedział bez namysłu Jamie, wywołując salwę śmiechu wśród publiczności zebranej w studio popularnego talk show. — Wcale nie na małego, to była naprawdę wielka torba. Podróżna walizka, w którą chowałem cały swój sprzęt — tłumaczył się później aktor.
Dornan zdradził że sakwa, która towarzyszyła mu w najpikantniejszych scenach, była… używana.

— Podczas kręcenia pierwszej części przedstawiono mi kilka różnych sakiewek do wyboru. Tak, żebym mógł dopasować właściwy kształt i w ogóle. Wziąłem tę, która mi pasowała, po czym zajrzałem do środka i zobaczyłem napis - "współwięzień nr 3". Kiedy wyobrażasz sobie, co mógł w tym robić wspomniany współwięzień, myślisz raczej o mało seksownych rzeczach – opowiadał skrzywiony Dornan. Efekt odpychający nie był jednak na tyle silny, by Jamie nie użył sakwy "współwięźnia nr 3".

W Czerwonym pokoju
W swoim wywiadzie Dakota Johnson wyznała, że najtrudniejszymi scenami w całej trylogii były te kręcone w Czerwonym pokoju.

— Byłam skrępowana i miałam zasłonięte oczy. To było szokujące, ponieważ nie zdawałam sobie sprawy, że mimo setek godzin przygotowań i prób, przestajesz kontrolować swój system nerwowy, gdy twoje zmysły są ograniczane w ten sposób. To było naprawdę trudne— wspominała filmowa Ana.
Eksperci od seksu
— Jamie korzystał z pomocy doradcy przy okazji kręcenia "Pięćdziesięciu twarzy Greya", przy drugiej części nie zdarzało mu się to tak często — czytamy w innej części wywiadu z Johnson. — Później pomagały nam osoby bezpośrednio wyspecjalizowane w tym jak działają pewne rzeczy, w szczególności seks zabawki i inne dziwne narzędzia. To bardzo zawiłe, a szczegóły są niezwykle istotne. Zasady są cholernie ważne. Nie chcieliśmy zrobić filmu bez uprzedniego, dokładnego researchu. Chcieliśmy uhonorować społeczność sadomasochistów i zrobiliśmy to we właściwy sposób.

Udanego seansu!
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...
Nerwowe ruchy w PiS. Morawiecki otworzył nową inwestycję, ale [b]zapomniał o jednym[/b]

Nerwowe ruchy w PiS. Morawiecki otworzył nową inwestycję, ale zapomniał o jednym

[b]Kaczyński zachwala w Polsacie Morawieckiego.[/b] I... komentuje "nieposłuszeństwa" Dudy

Kaczyński zachwala w Polsacie Morawieckiego. I... komentuje "nieposłuszeństwa" Dudy

Redakcja naTematRedakcja naTemat

Już w niedzielę wybory - najważniejsze wydarzenie polityczne od trzech lat i najważniejsze wybory samorządowe w naszym życiu. Ich wynik będzie miał wielki wpływ na to, co stanie się za rok, gdy stawką będą demokracja, państwo prawa i członkostwo Polski w UE.