Byliśmy dziś z panią Marią u  okulisty.
Byliśmy dziś z panią Marią u okulisty. Fot. naTemat

To jedna z najgorętszych historii ostatnich dni i zdecydowanie jedna z najbardziej wyjątkowych rzeczy, które przez ponad 6 lat istnienia naTemat udało nam się zrobić. A właściwie to Wam, bo to Wy – Czytelnicy naTemat – zasypaliście nas pytaniami o to, jak możecie pomóc pani Marii, o której napisaliśmy. I udało się. W trzy godziny zebraliście dla niej ponad 11 tys. złotych, a teraz pokazujemy Wam epilog tej historii. I udowadniamy, że ani jedna złotówka się nie zmarnowała, a cała zebrana suma została przekazana na pomoc 83-latce.

REKLAMA
Pani Maria kilkukrotnie dziękowała za pomoc. I dużo częściej się uśmiechała. Dzięki Waszym dobrym sercom już udało się spłacić zadłużenie 83-latki. Reszta pieniędzy zostanie przeznaczona na operację oka kobiety. Oczywiście wszelkimi rachunkami, gdy już je dostaniemy, wkrótce się z Wami podzielimy.
Spłacony komornik
W poniedziałek opisaliśmy historię 83-latki, która mimo podeszłego wieku pracuje, rozdając ulotki. Pani Maria w ten sposób dorabia do niskiej emerytury i zbiera na spłatę komornika. Ten z 1200 złotych emerytury co miesiąc pobierał 436 złotych.
Fot. naTemat
Wielu czytelników naTemat pytało, w jaki sposób można pomóc pani Marii, dlatego też postanowiliśmy zorganizować zbiórkę.
W trzy godziny udało się uzbierać dokładnie 11 012 złotych. Już w środę odwiedziliśmy komornika. Jacek Bogiel do kwoty 3 850 złotych zadłużenia pani Marii doliczył "odsetki w tytule wykonawczym". Tego samego dnia przelaliśmy mu 4 079,96 złote. – Już w piątek wpłynął do mnie przelew od pani Darii Różańskiej z redakcji naTemat na spłatę zadłużenia pani Marii. W tej chwili piszemy postanowienie i odwołanie do ZUS. Wkrótce pani Maria otrzyma pismo o braku zadłużenia – mówi nam Jacek Bogiel, komornik sądowy.
Skontaktowaliśmy się także z urzędem skarbowym, żeby przypadkowo nie obciążyć pani Marii kosztami podatku od darowizny. Jako że żaden z darczyńców nie dokonał jednorazowej wpłaty wyższej niż kwota wolna od podatku (4 902 zł), darowizny nie podlegają opodatkowaniu.
Potwierdzenie przelewu, którym spłaciliście komornicze zadłużenie pani Marii.
Potwierdzenie przelewu, którym spłaciliście komornicze zadłużenie pani Marii. naTemat
Uratować oko
W środę w porze obiadowej odwiedziliśmy też panią Marię. Tym razem była w sądzie – wracała ze stołówki. Na dzień dobry obdarowała nas spódnicami i bluzkami ("w stylu retro"; "nikt takich nie będzie miał"). Przyniosła także tę, w której mole wygryzły dziurę. 83-latka ucieszyła się, że nie będzie mieć na głowie komornika. I podziękowała. Poinformowaliśmy ją, że wkrótce otrzyma pismo od komornika o tym, że nie ma już zadłużenia. Poprosiliśmy ją także, by móc zrobić zdjęcie tego dokumentu, żeby przedstawić je czytelnikom naTemat.
W środę odwiedziliśmy panią Marię.
W środę odwiedziliśmy panią Marię. Fot. Michał Mańkowski / naTemat
Zapytaliśmy panią Marię, co zrobić z pozostałą kwotą – czyli dokładnie 6 932,02 zł. – Przekażcie na dzieci – rzuciła natychmiast. Wspomnieliśmy jednak, że internauci te pieniądze wpłacali z myślą o tym, by właśnie jej pomóc. 83-latka powiedziała więc, że na jedno oko właściwie nie widzi i jeśli wystarczy pieniędzy, to może udałoby się przeprowadzić operację. Zależało jej, by był to jednodniowy zabieg, ponieważ nie chciała, by zwierzęta zostały same w domu.
Anna Kaczmarek, szefowa działu Zdrowie naTemat, natychmiast skontaktowała się z kliniką Laser, którą kieruje profesor Jerzy Szaflik. W sobotę wspólnie z panią Marią odwiedziliśmy okulistę, który wykonał badanie i stwierdził w jednym oku dojrzałą zaćmę. By wykonać operację, zlecił dodatkowe badania, również laboratoryjne. Kolejna wizyta u okulisty w przyszłą sobotę, zabieg – najpewniej na początku kwietnia.
Fot. naTemat
Oczywiście już po wszystkim, przedstawimy Wam dodatkowo wszelkie rachunki i zamkniemy sprawę.
AKTUALIZACJA: 19 marca komornik Jacek Bogiel poinformował nas, że "powstała nadpłata w wysokości 492,28 zł", którą zwrócił na konto, z którego dokonaliśmy przelewu na spłatę długu pani Marii. Tłumaczył to w taki sposób: "Od wpłaty osoby trzeciej bezpośrednio u komornika nie została pobrana żadna opłata egzekucyjna a jedynie została rozliczona należność dla wierzyciela. Odwołanie zajęcia do ZUS zostało już wysłane a postanowienie o zakończeniu postępowania i kosztach egzekucji zostanie wysłane dłużniczce dziś"
Potwierdzenie zwroty nadpłaty w wysokości 492,28 zł.
Potwierdzenie zwroty nadpłaty w wysokości 492,28 zł. Fot. naTemat
Tak więc do pozostałej ze zbiórki kwoty 6 932,02 doliczyliśmy 492,28 zł przekazanych nam z powrotem przez komornika. W sumie na zabieg pani Marii pozostało 7 424,3 zł. 83-latka właśnie przechodzi badania, które pozwolą ją zakwalifikować do operacji zaćmy.
Raz jeszcze dziękujemy: w imieniu swoim i pani Marii, jesteście niesamowici!
Tutaj opisaliśmy finał tej historii.