Tadla i Kret przenieśli konflikt do telewizji. On parsknął śmiechem, ona nie pozostała dłużna

Beata Tadla i Jarosław Kret wystąpili razem w programie na żywo
Beata Tadla i Jarosław Kret wystąpili razem w programie na żywo Kadr z NOWA TV
Jedno z najgłośniejszych rozstań ostatnich tygodni zaczyna rzutować na pracę ex-kochanków. Beata Tadla i Jarosław Kret – według tego co piszą portale plotkarskie – nie są już parą, ale wciąż pracują razem w tej samej stacji telewizyjnej. Czy NOWA TV na pewno na tym korzysta?


Beata Tadla i Jarosław Kret rzekomo rozstali się, podobno nie mieszkają już razem, ale nadal pracują w tej samej telewizji informacyjnej NOWA TV. W czasie programu "24 godziny" dziennikarka zachowywała się w pełni profesjonalnie, a uśmiech nie schodził z jej twarzy. Zresztą taki też był charakter emitowana materiału.
Międzynarodowy Dzień Szczęścia! Gdzie go szukać?

Międzynarodowy Dzień Szczęścia już prawie za nami... ale czym tak właściwie jest szczęście? Zdania są podzielone. Sprawie przyjrzał się Mateusz Jędraś

Opublikowany przez NOWA TV 24 GODZINY na 20 marca 2018
"I uśmiechać się, proszę państwa! Uśmiechać " – powiedziała Beata Tadla do widzów, po materiale dotyczącym poszukiwania szczęścia. W międzyczasie w studiu pojawił się Jarosław Kret, który na słowa byłej partnerki parsknął śmiechem. Od razu zrzedła jej mina. Dodała tylko kąśliwe, że uśmiechać trzeba się "mimo wszystko". Cała "akcja" trwa chwilkę, ale szybko została wyłapana przez widzów.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...