
Fuzja wielkich zakładów chemicznych spowoduje powstanie potężnej, jednej z większych na swoim rynku firm w Europie. Ministerstwo Skarbu Państwa chce w ten sposób przeszkodzić Rosjanom z Acronu, którzy skupują akcje Azotów Tarnów, by wrogim przejęciem zawalczyć o rynek europejski.
Acron należy do rosyjskiego oligarchy Władimira Kantora. Firma starała się zdobyć akcje Azotów Tarnów proponując za nie dużo więcej niż wynosi kurs giełdowy. "Gazeta Wyborcza" pisze o co może chodzić Rosjanom i czego obawia się Skarb Państwa:
Zobacz także: Rząd chce nacjonalizować upadłe spółki budowlane. Państwo kupi PBG? "Gaszą pożar z delikatnością słonia"
Zagrożenie spowodowało potrzebę szybkiego działania i przeprowadzenia operacji, która może przynieść dodatkowe korzyści. Po połączeniu Zakładów Azotowych Puławy z Azotami Tarnów powstanie potężna firma.
Na razie wszystko wskazuje na to, że większość akcjonariuszy odmówi Rosjanom i zgodzi się na wyemitowanie kolejnych akcji, przez co zmniejszy się wpływ Rosjan na spółkę.
Źródło: "Gazeta Wyborcza"
