
Fuzja wielkich zakładów chemicznych spowoduje powstanie potężnej, jednej z większych na swoim rynku firm w Europie. Ministerstwo Skarbu Państwa chce w ten sposób przeszkodzić Rosjanom z Acronu, którzy skupują akcje Azotów Tarnów, by wrogim przejęciem zawalczyć o rynek europejski.
Produkty Azotów i Acronu są podobne i istniało ryzyko, że Rosjanie zamienią firmę w sieć dystrybucji na rynki europejskie. Po co mieliby u nas produkować nawozy, skoro w Rosji mają tańszy gaz, który jest potrzebny do ich produkcji?
Zobacz także: Rząd chce nacjonalizować upadłe spółki budowlane. Państwo kupi PBG? "Gaszą pożar z delikatnością słonia"
– Nowo powstała spółka będzie drugim największym producentem nawozów na rynku europejskim. – powiedział minister skarbu Mikołaj Budzanowski, który poparł pomysł (resort skarbu ma połowę udziałów w Puławach). Tak Rosjanie przyczynili się do konsolidacji polskiego rynku chemicznego, o której kolejne polskie rządy mówiły od lat.
