Kornel Morawiecki może być zamieszany w aferę korupcyjną.
Kornel Morawiecki może być zamieszany w aferę korupcyjną. Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Gazeta

Czwartek w Sejmie był wyjątkowo gorący, a emocje sięgnęły zenitu, gdy Stanisław Gawłowski ujawnił domniemaną aferę korupcyjną, w którą zamieszani mają być Kornel i Mateusz Morawieccy. W czasie, kiedy sekretarz generalny PO prezentował w Sejmie kluczową w tej sprawie postać ks. Tomasza Jegierskiego, ojciec premiera poza salą plenarną odbył interesujące spotkanie.

REKLAMA
Posłanka Nowoczesnej Joanna Scheuring-Wielgus podzieliła się na Twitterze fotografią, na której widać, gdzie przebywał Kornel Morawiecki, kiedy poseł Stanisław Gawłowski przed Sejmem oskarżał go o udział w aferze korupcyjnej. Morawiecki wyszedł wówczas, by spotkać się z byłą szefową Kancelarii Premiera i jedną z liderek "dobrej zmiany" na Dolnym Śląsku Beatą Kempą.
PO rozpętuje aferę z Morawieckimi w roli głównej
– Jest z nami na sali ksiądz Tomasz Jegierski, prezes fundacji "SOS dla Życia", która pomaga dzieciom, wspiera ofiary wojny w Syrii i innych krajach Bliskiego Wschodu. Do księdza parę lat temu przyszedł asystent obecnego posła Kornela Morawieckiego i zaproponował księdzu dość szemraną propozycję – mówił w Sejmie Stanisław Gawłowski. Później przeszedł do streszczenia historii o pieniądzach z kierowanego niegdyś przez Mateusza Morawieckiego banku BZ WBK, które miały iść na kampanię wyborczą Kornela Morawieckiego.
O co dokładnie chodzi? Konflikt na linii Morawieccy-Jegierski opisywaliśmy w naTemat.pl już w styczniu.