Beata Mazurek zarzuciła reporterce TV Trwam manipulację. Pytanie dotyczyło prac nad projektem zaostrzającym przepisy aborcyjne.
Beata Mazurek zarzuciła reporterce TV Trwam manipulację. Pytanie dotyczyło prac nad projektem zaostrzającym przepisy aborcyjne. Fot. screen ze strony YouTube.com/ Radio Maryja

Rząd Prawa i Sprawiedliwości został zaatakowany przez media ojca Rydzyka. W serwisie TV Trwam zaprezentowano materiał dowodzący, iż PiS bardziej zajmuje się życiem zwierząt futerkowych niż ludzi. Zapytana o to na sejmowym korytarzu rzeczniczka PiS, zareagowała ostro. – Pani manipuluje! – wypaliła Beata Mazurek do reporterki stacji o. Tadeusza Rydzyka. A TV Trwam to wszystko pokazała.

REKLAMA
Wczoraj w wielu miastach Polski odbyły się marsze protestacyjne. Manifestujący w "Czarnym Piątku" chcieli wyrazić swój sprzeciw wobec planów zaostrzenia przepisów o ochronie życia i wprowadzenia całkowitego zakazu aborcji, bez oglądania się na zdrowie czy życie kobiet. W samej Warszawie, według danych pracowników Ratusza, w proteście wzięło udział około 50 tysięcy ludzi, czyli więcej niż w "Czarnym proteście" w 2016 roku.
W tym samym czasie, gdy manifestanci stali przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości przy ulicy Nowogrodzkiej, w TV Trwam w wieczorym dzienniku zaprezentowano materiał dowodzący, że rząd PIS woli zajmować się losem zwierząt futerkowych niż nienarodzonych dzieci. – "Zatrzymaj aborcję" przeszedł pierwsze czytanie, ale w Sejmie jest już prawie 4 miesiące – stwierdziła reporterka i przypomniała, że posłowie PiS przekładają posiedzenia komisji polityki społecznej, żeby się nim nie zajmować.
– Pani manipuluje! Ja się z tym nie zgadzam! Już powiedziałam i podkreślam jeszcze raz – w planach prac komisji polityki społecznej tego punktu nie było. Państwo sugerujecie nieprawdę, że coś zdejmujemy. Niczego nie zdejmujemy. Kiedy ten punkt zostanie wprowadzony do prac komisji, to z całą pewnością się nim zajmiemy. Proszę nie porównywać życia ludzkiego do życia zwierząt. Naprawdę to jest nieeleganckie – odpowiedziała Beata Mazurek.
Kontrowersyjny projekt został zatwierdzony już przez sejmową komisję. Na razie nie trafił pod obrady na sali plenarnej.
źródło: TV Trwam