Rząd Beaty Szydło zaczął się bogacić na nagrodach już w 2016 roku.
Rząd Beaty Szydło zaczął się bogacić na nagrodach już w 2016 roku. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

System nagród jako stałych dodatków do pensji ministrów oraz wiceministrów powstał nie w 2017 roku, lecz kilka miesięcy wcześniej – informuje "Fakt". Według tabloidu w 2016 roku nagrody otrzymało 23 ministrów.

REKLAMA

Te 23 osoby otrzymały w sumie 84 nagrody. To niemal dokładnie trzy razy mniej niż w 2017 roku, kiedy 21 ministrów otrzymało 266 nagród. Wypłaty w 2016 roku były comiesięczne, dotyczy to czterech ostatnich miesięcy tamtego roku.

Dlaczego "tak krótko"? Tabloid przypomina, że w 2016 roku padł projekt podniesienia pensji ministrom, krytykowany m.in. przez sam "Fakt". Dlatego w ostatnich 4 miesiącach roku wypłacano ministrom dodatki w średniej wysokości 7017 zł.

Jak wylicza "Fakt", w 2016 roku minister z rządu Beaty Szydło w nagrodach dostał średnio ponad 25 tysięcy zł, a w 2017 – ponad 69 tys.

Dodajmy, że pomimo całej tej krytyki posłowie PiS nadal mają przekonywać, że nagrody są zasłużone za ciężką pracę. Wyciekły nawet instrukcje tej sprawie, które do nich skierowano.

źródło: Fakt