PiS zaczyna pękać w sprawie zakazu aborcji. "Ten projekt jest nieludzki"

Posłanka PiS Joanna Lichocka krytycznie wypowiedziała się o projekcie Kai Godek "Zatrzymaj aborcję".
Posłanka PiS Joanna Lichocka krytycznie wypowiedziała się o projekcie Kai Godek "Zatrzymaj aborcję". Fot . Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
"To nie jest projekt PiS, ale projekt Kai Godek, projekt obywatelski" – mówiła posłanka Prawa i Sprawiedliwości Joanna Lichocka. To kolejna negatywna opinia dotycząca projektu "Zatrzymaj aborcję" ze strony osób, których byśmy o to nie podejrzewali.

Projekt Kai Godek zakazujący przerywania ciąży nawet w przypadku nieuleczalnej choroby płodu jest coraz częściej krytykowany i odrzucany, niż popierany. Posłowie PiS celowo wstrzymują się z pracami, a dominikanin Ludwik Wiśniewski nazwał go "nieludzkim" i "antychrześcijańskim".

Posłanka PiS Joanna Lichocka również określa projekt "Zatrzymaj aborcję" mianem "nieludzkiego". Na spotkaniu z klubem "Gazety Polskiej" tłumaczyła się też z opóźnień w pracach: – Z mojej perspektywy żadnej opieszałości nie ma, ustawa znajduje się na etapie konsultacji w komisjach, w normalnym trybie. Jednak chciałabym zaznaczyć, że ja jestem przeciwna temu projektowi. To nie jest projekt PiS, ale projekt Kai Godek, projekt obywatelski.
Joanna Lichocka
Posłanka PiS

"Jest to projekt, który w przypadku dramatycznego wyboru pomiędzy życiem i zdrowiem matki a życiem dziecka, jednoznacznie opowiada się po stronie dziecka. Tymczasem, niezależnie od prywatnych poglądów, nie wolno nakazywać matce heroizmu. Ona sama musi mieć możliwość podjęcia tego wyboru. Cierpienie nie powinno być nikomu narzucane. Wprowadzenie tej ustawy jest być może zgodne z nauczaniem Kościoła, ale sprzeczne z realiami polityki społecznej".
Czytaj więcej

– Osobiście uważam, że mierzony ludzką miarą ten projekt jest nieludzki. To rzekome opowiadanie się „za życiem” środowisk forsujących projekt z mojej perspektywy ma za zadanie realizację innych celów, które nie mają nic wspólnego z obroną życia – kończy posłanka Lichocka.

Źródło: krakow.wyborcza.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...