
Najpierw głos w sprawie Alfiego Evansa zabrała Beata Szydło. Teraz dołączyła się do niej jej partyjna koleżanka, wicemarszałek Sejmu i rzeczniczka PiS Beata Mazurek. "Dlaczego brytyjski parlament milczy w sprawie Alfiego Evansa? Czy Wy wszyscy serca nie macie? Dlaczego Pan milczy? Ten chłopiec chce żyć!!! – napisała na Twitterze, dedykując wpis brytyjskiemu parlamentarzyście Danielowi Kawczynskiemu. Na Mazurek od razu posypały się gromy.
Internauci zarzucają Beacie Mazurek hipokryzję i pytają, dlaczego Prawo i Sprawiedliwość milczy w sprawie pomocy dla niepełnosprawnych z Polski. "W Polsce jest tysiące takich samych dzieci jak Alfie Evans, te dzieci też chcą żyć w Polsce, a Polski rząd odbiera im dofinansowanie do leków, dostęp do rehabilitacji, matkom protestującym w Sejmie prawo do godnego życia wraz ze swoimi niepełnosprawnymi dziećmi" – skomentowała słowa wicemarszałek Sejmu jedna z internautek.
"A co polski rząd robi, żeby pomóc polskim niepełnosprawnym, protestującym obecnie w Sejmie i proszącym o lepsze życie?" Oni chcą normalnie żyć!!! Rząd hipokrytów!!!" – oceniła kolejna użytkowniczka Twittera. Jeszcze inna osoba przypomina z kolei sprawę 10 sierot z syryjskiego Aleppo, na których przyjęcie nie zgodziło się PiS. "Czemu tu milczeliście, hipokryci i faryzeusze?" – pada pytanie. "Niepełnosprawni w Polsce też chcą [żyć – przyp. red.]. To są obywatele kraju, którego rząd pani reprezentuje. Może nimi by się pani zajęła? Bo na razie to głównie ich krytykujecie" – czytamy.
Nie tylko Beata Mazurek pokazuje, jak "bardzo" interesuje się losem Alfiego Evansa. 26 kwietnia na temat chorego dwulatka wypowiedziała się Beata Szydło. Zapowiedziała, że w sprawie chłopca zainterweniuje polski rząd. Była premier przekonywała w "Kwadransie politycznym" TVP1, że sprawą Alfiego Evansa powinna zająć się Komisja Europejska, a nawet sam Donald Tusk. Stwierdziła, że o problemie porozmawia z ministrami. – Zaproponuję ministrom na posiedzeniu rządu, abyśmy zaoferowali pomoc rodzicom Alfiego, ale też może zwrócili uwagę opinii publicznej w Europie i w Wielkiej Brytanii na to nieszczęście, które w tej chwili rozgrywa się na naszych oczach – deklarowała w programie.
