Arkadiusz Mularczyk pozwolił sobie na chwilę szczerości.
Arkadiusz Mularczyk pozwolił sobie na chwilę szczerości. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Niby wszyscy to podskórnie wiedzą, ale chyba nikt nie spodziewał się, że takie słowa padną w wywiadzie, najpewniej zresztą autoryzowanym. Marcin Makowski w rozmowie dla "Do Rzeczy" zapytał posła Arkadiusza Mularczyka, czy przypadkiem nie jest tak, że cały sens istnienia PiS jest oparty na osobie Jarosława Kaczyńskiego. Odpowiedź zwala z nóg.

REKLAMA
– To wszystko brzmi tak, jakby największa partia w Polsce nie miała żadnego planu rozwoju, cały swój sens istnienia opierając na jednej osobie – zapytał Makowski. A co odpowiedział Mularczyk?
– I tak jest, dlatego życzę, aby prezes Jarosław Kaczyński jak najdłużej był naszym liderem – wypalił polityk Prawa i Sprawiedliwości.
Nie jest żadną tajemnicą, że w PiS są różne frakcje, a osobą, która spaja partię, jest właśnie prezes Kaczyński, ale taka wypowiedź w oficjalnej sytuacji jest co najmniej zaskakująca. Przypomnijmy, że pytania o przywództwo Jarosława Kaczyńskiego są uzasadnione. Prezes od ponad dwóch tygodni przebywa w szpitalu z powodu problemów ze swoim kolanem. Pojawiły się nawet informacje, według których w kolanie prezesa pojawiła się groźna bakteria, przez którą może stracić nawet nogę.