
Krystyna Pawłowicz zasugerowała ostatnio, że to przez protestujących w Sejmie pojawił się "trudny do zniesienia smród". Teraz jednak posłanka Prawa i Sprawiedliwości przeszła samą siebie, pisząc o "cholernych egoistkach", które "zabijają swoich podopiecznych".
REKLAMA
"Chuliganka sejmowa, bojówkarka Scheuring-Wielgus, pakując się w środek działań Straży Marszałkowskiej, utrudniała im wykonywanie ich obowiązków. Wielgus, Hartwich! Za wasze zachowanie płacą skrajnymi emocjami wasi podopieczni, zabijacie ich, cholerne egoistki!" – napisała na Twitterze Krystyna Pawłowicz. To komentarz posłanki PiS do faktu, iż protestujący chcieli wywiesić baner, który informowałby, że w budynku Sejmu wciąż trwa protest niepełnosprawnych oraz ich opiekunów.
Doszło wówczas do szarpaniny pomiędzy opiekunami a Strażą Marszałkowską. W pewnym momencie Iwonie Hartwich (matce niepełnosprawnego Kuby) udało się stanąć w oknie z banerem. Funkcjonariusze Straży Marszałkowskiej przystąpili do zdecydowanej interwencji. Zapewniając, że wszystko robią dla bezpieczeństwa protestujących, wykręcili Hartwich ręce i odciągnęli ją od okna. Nie pomogła interwencja posłanki Joanny Scheuring-Wielgus.
W Sejmie niepełnosprawni i ich opiekunowie protestują już od 18 kwietnia. Rząd dotychczas nie znalazł rozwiązania, które odpowiadałoby oczekiwaniom protestujących w Sejmie. Minister finansów Teresa Czerwińska i szefowa resortu rodziny Elżbieta Rafalska potwierdziły ostatnio wprowadzenie podatku solidarnościowego. Zapłaciliby go najlepiej zarabiający, których dochody wynoszą ponad 87 tys. zł miesięcznie. Tak uzyskane pieniądze pozwoliłyby na sfinansowanie pomocy państwa dla opiekunów niepełnosprawnych. Pomysł nie spodobał się jednak protestującym. Przyznali, że rządzący ich ignorują i budują system opieki od tyłu.
