
Roman Kosecki zaproponował, żeby podczas trwania mundialu w Rosji posłów karać żółtymi i czerwonymi kartkami. Odpowiedział mu marszałek Sejmu Marek Kuchciński. To co napisał na Twitterze miało być śmieszne, ale nie dla większości internautów. Nie zostawili na polityku Prawa i Sprawiedliwości suchej nitki.
REKLAMA
Były piłkarz i działacz piłkarski Roman Kosecki był gościem programu "Fakty po Faktach" w TVN24. Razem z Mirosławem Żukowskim omawiali mundial w Rosji i sytuację naszej kadry przed występem na tej imprezie. Kosecki jest także politykiem, posłem PO i nie mógł się powstrzymać, przed nawiązaniem do aktualnych wydarzeń i karania posłów przez marszałka Sejmu, Marka Kuchcińskiego.
Zaproponował, żeby marszałek podczas trwania Mistrzostw Świata w piłce nożnej w Rosji karał polityków tylko przy pomocy kartek: czerwonej i żółtej. Wygląda na to, że polityk Prawa i Sprawiedliwości musiał oglądać rozmowę z Koseckim, bo chwilę później odpowiedział na propozycję byłego piłkarza na Twitterze.
– Kiedyś dałem czerwoną i chciałem usunąć z boiska, ale zawodnicy drużyny przegrywającej mecz zaczęli okupować murawę i marzyli, by zabrać sędziemu gwizdek... – napisał Marek Kuchciński.
Jego post wywołał mieszane uczucia wśród internautów. Głównie byli zniesmaczeni jego porównaniem do wydarzeń z grudnia 2016, kiedy to posłowie opozycji zablokowali mównicę i rozpoczęli okupację sali plenarnej Sejmu.
"Widzę, że odkąd Pan Marszałek swoimi barbarzyńskimi działaniami wypędził protestujących niepełnosprawnych z sejmu to od razu humorek się poprawił? Cynik", "Nie mogę się doczekać kiedy Wy dostaniecie czerwoną kartkę, wykopią Was z boiska i dostaniecie dożywotnią dyskwalifikację…", "Pan jest żałosny jako osoba piastująca taką funkcję. Hańba dla naszego parlamentu. Pan i większość pana kolegów" – skwitowali w komentarzach żart Kuchcińskiego internauci.
