
Zdjęcie przedstawiające postawnych oficerów dawnego Biura Ochrony Rządu ma teraz zachęcać do wstępowania do Służby Ochrony Państwa. Czyli agencji, która powstała na gruzach BOR. Nie to budzi jednak kontrowersje. Na fotografii jest oficer, który... był mężem dziennikarki Joanny Racewicz i zginął w katastrofie smoleńskiej.
REKLAMA
"Sądziłam, że niewiele rzeczy jest mnie w stanie zdziwić. Aż do chwili, gdy zobaczyłam oficjalną ulotkę nowej formacji" – napisała na Instagramie dziennikarka Joanna Racewicz po tym, jak przypadkiem odkryła w sieci zdjęcie swojego męża. Użyto go do w ramach akcji promocyjnej zachęcającej do wstępowania w szeregi Służby Ochrony Państwa.
Może i nie byłoby w tym niczego niestosownego, wszak SOP powstał na gruzach biura Ochrony Rządu, agencji zlikwidowanej przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, gdyby nie pewien szczegół. Paweł Janeczek, mąż Racewicz zginął w katastrofie smoleńskiej. Podobnie zresztą jak Aleksander Szczygło, także widoczny na fotografii.
SOP już przeprosiła Joannę Racewicz. W specjalnym komunikacie przyznano się do błędu i poinformowano o tym, że ulotka została już wycofana z obiegu.
