Bielecki i Czech nie pomogą uwięzionemu na Latok I Rosjaninowi. Do akcji zgłosił się Bargiel

Do akcji ratunkowej na Latok I zgłosił się Andrzej Bargiel. Polak w miniony weekend zdobył K2 i zjechał z niego na nartach.
Do akcji ratunkowej na Latok I zgłosił się Andrzej Bargiel. Polak w miniony weekend zdobył K2 i zjechał z niego na nartach. Fot. Facebook / Andrzej Bargiel
Trwa organizowanie akcji ratunkowej dla Aleksandra Gukowa. Rosjanin jest uwięziony na ścianie szczytu Latok I w Karakorum. Pomóc mu mieli początkowo Adam Bielecki i Jacek Czech, ale tę informację zdementowano. Na Twitterze chęć pomocy wyraził za to Andrzej Bargiel.

Podczas wspinaczki dziewiczym, północnym filarem szczytu Latok I zginął Siergiej Glazunow. W ścianie pozostał bez sprzętu jego partner Aleksander Gukow. Rosjanie próbowali przejść filar już w ubiegłym roku.

Jak podaje portal Wspinanie.pl rosyjski zespół działał w ścianie od blisko 2 tygodni. 24 lipca wspinacze byli - według wskazań GPS - na wysokości ok. 6975 m. W pewnym momencie Glazunow odpadł ze ściany – pilot śmigłowca potwierdził, że u podstawy ściany leży ciało. Gukow nadał sygnał SOS.
Początkowo media podały, że w akcji ratunkowej mają wziąć udział Polacy: Adam Bielecki i Jacek Czech. Ale po rozmowie z dziennikarzem Robertem Jałochą na Twitterze pojawił się wpis, który zdementował te doniesienia.

"Adam z Jackiem Czechem pakują bazę pod Gaszerbrumami. Adam nic nie wie o żadnej akcji ratowniczej na Latok I. O swoim udziale dowiedział sie z mediów. Plan jest taki, że jutro ekipa Adama rozpoczyna treking powrotny" – napisał Jałocha.
Przypomnijmy, że Bielecki brał udział w akcji ratunkowej na Nanga Parbat. Tomasz Mackiewicz nie przeżył, ale polski himalaista wraz z Denisem Urubko uratował Elisabeth Revol.

Za to gotowość do akcji zadeklarował Andrzej Bargiel. Jego menadżer napisał na Twitterze, że Andrzej "zgłosił chęć pomocy i wzięcia udziału w akcji ratunkowej. Jednak obecnie znajduje się w Skardu, gdzie dotarł wczoraj z bazy pod K2. Pozostaje w kontakcie z ekipą rosyjską organizującą akcje ratunkową".
W niedzielę 22 lipca o godz. 8 rano Bargiel zdobył szczyt K2 położony na wysokości 8 611 m n.p.m. Po pierwszej części spektakularnego wyczynu przyszedł czas na zjazd. Ostatecznie około godz. 16 czasu polskiego 30-latek szczęśliwie zjechał do podnóży K2.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...