Nurowska apeluje do wojskowych, żeby "bronili Polaków przed PiS". Pisarka już nie wierzy w wolne wybory

Maria Nurowska apeluje do wojskowych, żeby dopełnili wojskowej przysięgi i zaczęli strzec konstytucji w czasach, gdy PiS ją łamie.
Maria Nurowska apeluje do wojskowych, żeby dopełnili wojskowej przysięgi i zaczęli strzec konstytucji w czasach, gdy PiS ją łamie. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Maria Nurowska wzywa wojskowych, by przestali przymilać się obecnej władzy i wzięli się za obronę demokracji. Przypomina, że przysięgali strzec Polaków przed wrogiem. A – zdaniem pisarki – dożyliśmy czasów, gdy wróg wewnętrzny łamie zasady demokracji i ogranicza naszą wolność.


Ojciec Marii Nurowskiej był żołnierzem Legionów, matka – żołnierzem Armii Krajowej. Teraz
ona sama występuje z apelem do wojskowych, żeby stali na straży konstytucji, której przysięgali strzec. Pisarka we wpisie na Facebooku podkreśla, że w jej ocenie Prawo i Sprawiedliwość łamie konstytucję. I to właśnie wojsko powinno przeciwstawić się zawłaszczaniu państwa przez PiS.
"Wzywam wojsko, żeby nas obroniło przed wrogiem wewnętrznym, który rujnuje moją Ojczyznę! Odzyskaliśmy wolność bez rozlewu krwi, ale teraz sytuacja jest tragiczna, to się może bardzo źle skończyć, wygląda na to że wybory mogą zostać sfałszowane, PiS bezpardonowo zmierza w tym kierunku!" – napisała Nurowska na swoim profilu.
Powyższy wpis był komentarzem do tekstu zapieszczonego przez portal wPolityce, w którym przedstawiono Nurowską jako nienawistną wichrzycielkę. "PiS uczynił z pięknego, otwartego kraju, skansen, który zmierza w kierunku faszyzmu" – przekonuje pisarka.

"Czas, aby wojsko stanęło na Jej straży, odsunęło od władzy nieodpowiedzialnych polityków i zarządziło wybory, które będą kontrolowane. Istnieje duże prawdopodobieństwo, iż mogłoby dojść do fałszerstw wyborczych" – napisała Nurowska kilka godzin wcześniej. Ten post tak bardzo zabolał redaktorów prawicowego portalu.

Jeśli jednak Nurowska ma nadzieję, że jej apel dotrze do wojskowych, którzy wezmą sobie jej słowa do serca, to może się okazać, że nic z tego nie wyjdzie.

Jeszcze minister Antoni Macierewicz wymienił połowę wyższych dowódców, zwalniając doświadczonych oficerów. Ci, którzy przyszli na ich miejsce wiele zawdzięczają "dobrej zmianie" i niekoniecznie musza postrzegać PiS tak jak pisarka.

Obserwuj nas na Instagramie. Codziennie nowe Instastory! Czytaj więcej

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...