
Choć w sondażach Januszowi Palikotowi idzie ostatnio niezbyt dobrze, jest jeden ranking, w którym przoduje. Jest najbardziej krytykowanym przez media liderem partyjnym. Przebija nie tylko Zbigniewa Ziobrę czy Jarosława Kaczyńskiego, ale nawet premiera Donalda Tuska.
REKLAMA
To już drugi z rzędu miesiąc, gdy ogólnopolskie dzienniki negatywnie piszą o przywódcy "Ruchu Palikota". Co prawda w porównaniu z majem, w czerwcu dziennikarze byli nieco łagodniejsi, i tak wyniki badania agencji "Press-Service" nie są zbyt pomyślne dla polityka z Lublina. 68 procent w czerwcu (i aż 72 proc. w maju), to sporo więcej niż ma drugi na liście Donald Tusk (55 proc w czerwcu).
Czytaj też: Szef klubu PSL: Jeśli Janusz Palikot wcześniej wiedział o taśmach, to dlaczego nie poszedł od prokuratury?
Dziennikarze pisali o nim [Januszu Palikocie - przyp. naTemat] negatywnie w różnych kontekstach, wśród których raczej trudno wyróżnić te dominujące. Z punktu widzenia strategii komunikacyjnej, jest to sytuacja bardzo trudna, ponieważ nie da się wyznaczyć jednej lub kilku sfer tematycznych, których należy unikać albo zmienić do nich podejście. Świadczy to też o tym, że Palikot stał się osobą, której krytykowanie jest „modne”. CZYTAJ WIĘCEJ
Czy lider Ruchu Palikota zasłużył na krytykę mediów? Za jakie wypowiedzi i zachowania został skrytykowany słusznie, a z które nie?