
Głośny antyuchodźczy spot wyborczy PiS to skrajny przejaw populistycznej ksenofobii. – Wychodzi brak sumienia i brak miłości do bliźniego. To zachowanie wbrew chrześcijaństwu i wbrew człowieczeństwu – ocenił nagranie biskup Tadeusz Pieronek.
REKLAMA
Spot wyborczy, z którego wynika, że jeśli w wyborach samorządowych nie zagłosujemy na PiS, w 2020 roku czeka nas krwawa uliczna wojna z imigrantami, to niestety kolejny przykład propagandy partii rządzącej. W rozmowie z "Rzeczpospolitą" potępił go przedstawiciel polskiego Episkopatu – bp Tadeusz Pieronek.
– To tylko polityka na pokaz, żeby zyskać poparcie potrzebne, a gdy przychodzi co do czego, to realizuje się twardy kurs partii. Polska powinna przyjmować uchodźców. To wynika choćby z zasady solidarności. Jeżeli my chcemy być szanowani i wspomagani, to pomagajmy i wspierajmy tez innych – podkreślił biskup.
Przypomnijmy, że PiS próbuje przestraszyć wyborców spotem, w którym roztacza wizję Polski w 2020 roku za rządów PO. Jest to wizja, w której nasz kraj ma problem z kryzysem uchodźców. Na nagraniu widzimy wyimki z zagranicznych zamieszek z udziałem migrantów, całość została podkręcona złowrogim komentarzem.
Źródło: "Rzeczpospolita"
