
Jakub oświadczał się na ulicy Dawidowi, Dawid oświadczał się Jakubowi, a wszystko rejestrowała ukryta kamera. Para gejów nakręciła film, w którym pokazuje reakcje przypadkowych przechodniów, których prosili o sfotografowanie tej ważnej dla pary gejów chwili. Teraz film z oświadczyn trafił do sieci.
REKLAMA
Dali się poznać kilka lat temu, gdy nagrali swój własny teledysk do piosenki Roxette. Jakub i Dawid, para gejów, na jednym teledysku zresztą nie poprzestali. Szybko powstały kolejne, a w każdym klipie chwalili się swoją miłością. Jednak ich najnowsza "produkcja filmowa" jest zupełnie innego kalibru. W tym filmie pokazują reakcję warszawiaków na gejowskie oświadczyny.
Prowokacja polegała na tym, że Dawid i Jakub zaczepiali przechodniów, prosząc ich o wykonanie pamiątkowej fotografii z wydarzenia, jakie będzie miało za chwilę miejsce. Przekonywali, że za moment przyjdzie ich "druga połowa", której chcą się oświadczyć. Nikt się nie domyślał, że ukochanym jest osobnik tej samej płci. Wszystko filmowane było z ukrytej kamery.
Na nagraniu widać, że gdy już minie pierwsze zdziwienie, reakcje warszawiaków są raczej pozytywne. – Mieliśmy nagrać jednego dnia, ale gdy wszyscy reagowali tak pozytywnie, stwierdziliśmy, że nikt nam nie uwierzy. Drugiego dnia pojechaliśmy na Pragę na plac Szembeka w niedzielę przed mszą – śmieje się Jakub. Jednak i tam przechodnie reagowali z sympatią.
W końcu pojechali do Mińska Mazowieckiego. Tam wreszcie znaleźli się tacy, którym nie spodobały się gejowskie oświadczyny. – Odmówił nam pan na targowisku i chwilę później pani z dziećmi. To wszystko, dwa przypadki na ponad 100. Nawet gaz kupiliśmy na wypadek agresywnych zachowań, a tu nic – śmieje się Jakub.
