W niedzielę kometa zbliży się na niecałe 12 mln kilometrów od Ziemi. Wbrew pozorom to naprawdę blisko.
W niedzielę kometa zbliży się na niecałe 12 mln kilometrów od Ziemi. Wbrew pozorom to naprawdę blisko. Fot. Screen z YouTube / nemesis maturity

Już w niedzielę na niebie będzie można gołym okiem zobaczyć kometę o mało romantycznej nazwie 46P/Wirtanen. Obiekt przeleci w odległości 11.7 mln kilometrów od Ziemi. Zobaczymy go, jeśli na obserwację wybierzemy się poza miasto.

REKLAMA
Pamiętacie tę historię, jak to trzej mędrcy wyjechali z miasta, i błądząc po pustyni podążali za śladem przez pustynię, aż dotarli do stajenki? Najwyraźniej historia lubi się powtarzać, bo już od niedzieli trzeba będzie tylko wyjechać z miasta, żeby zobaczyć na niebie kometę.
Właśnie w niedzielę obiekt 46P/Wirtanen zbliży się do Ziemi na odległość 11,7 mln kilometrów i powinien być widoczny gołym okiem gdzieś na tle gwiazdozbioru Byka. Tydzień później przesunie się na niebie w okolice gwiazdozbioru Woźnicy, gdzie jest gwiazda Kapella. Zwykle to właśnie Kapellę widzimy jako pierwszą gwiazdkę w noc wigilijną.
Jednak warunkiem niezbędnym do tego, żeby zobaczyć kometę bez lunety czy lornetki, jest wyjazd z miasta. Światła i zanieczyszczenie towarzyszące mieszkańcom aglomeracji sprawią, że kometa będzie dla nich niewidoczna.
źródło: Onet.pl