Mateusz Morawiecki na konwencji PiS mówił też o roli kobiet.
Mateusz Morawiecki na konwencji PiS mówił też o roli kobiet. Fot. Twitter.com / @RyszardTerlecki

Uczestnicy konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Szeligach pod Warszawą usłyszeli kilka porad i opinii premiera dotyczących roli kobiet. Mateusz Morawiecki mówił o nich, jako tych, które głównie przygotowują święta, a kiedyś szyły sztandary w "mrocznych izbach".

REKLAMA
– Powoli wchodzimy w okres świąteczny, udziela się wam ten nastrój. Jak panowie pomagają paniom przy świętach? No, nie wiem. To trzeba by panie zapytać tutaj tak na dobrą sprawę. Ja na pewno muszę się w pierś uderzyć, że słabo z tym u mnie – stwierdził premier.
Po tym wstępie wezwał publiczność, żeby podziękowała kobietom za to, co robią. Na sali rozległy się gromkie brawa. Późniejsze słowa premiera odnosiły się do historii.
– Nie tylko panie, kobiety, przechowały Polskę przez lata niewoli podczas zaborów i później. W mrocznych izbach matki, żony wyszywały sztandary – mówił Morawiecki. Premier w swoim wystąpieniu stwierdził, że teraz kobiety mogą już wyjść z tych "mrocznych izb".  
– Także dziś kobiety, Polki, widzą, że zmienia się rzeczywistość, że nasza polityka rodzinna jest czymś z gruntu nowym. Jest zaproszeniem do tej uczty gospodarczej i do współuczestnictwa w życiu społecznym i gospodarczym wszystkich Polaków – stwierdził. 
Przypomnijmy, że premier Mateusz Morawiecki przemawiał na konwencji Prawa i Sprawiedliwości w podwarszawskich Szeligach jako drugi, tuż po prezesie partii Jarosławie Kaczyńskim. Później wygłosiła swoją mowę m.in. była premier Beata Szydło.